Galaxy S24 eksploduje w dłoni użytkownika, powodując oparzenia, na razie bez wyraźnego powodu

Zgłoszono kolejny przypadek eksplozji smartfona, tym razem Galaxy S24. Incydent miał miejsce w Korei Południowej, a pechowy użytkownik doznał pewnych obrażeń. Dochodzenie jest w toku, ale na razie nie jest jasne, dlaczego pozornie normalny i standardowy Galaxy S24 nagle stanął w płomieniach.
Historia została udostępniona przez użytkownika Reddit "chocho-789" na subreddicie r/samsunggalaxy. Zdjęcia pokazują smartfon w pełni pochłonięty przez płomienie i jego następstwa. Użytkownik wyjaśnił, że Galaxy S24 został zakupiony za pośrednictwem Samsung Partners w Korei Południowej 11 czerwca 2024 roku. Nie miał żadnych uszkodzeń spowodowanych upadkiem, nigdy nie był otwierany i nie był ładowany.
Telefon znajdował się w dłoni użytkownika, gdy nagle zaczął wydzielać dym. "Następnie dolna część telefonu otworzyła się z głośnym trzaskiem, a urządzenie podskoczyło w górę, uderzając w mój podbródek, zanim spadło na podłogę" - opisał użytkownik. Straż pożarna potwierdziła, że incydent był zgodny z zapłonem baterii litowej. Cała sytuacja wydarzyła się szybciej niż użytkownik zdążył wyrzucić telefon, przez co doznał niewielkich pęcherzy oparzeniowych.
Zgodnie z najnowszą aktualizacją od użytkownika, lokalne centrum serwisowe Samsung skontaktowało się z nim i prawdopodobnie odbierze urządzenie w celu przeprowadzenia dochodzenia. Użytkownik twierdzi, że nie zażądał żadnego odszkodowania i naprawdę chce, aby Samsung "uznał powagę tego incydentu i zareagował z przejrzystością i szczerością"
Będziemy musieli poczekać, aż Samsung zakończy dochodzenie i poinformuje użytkownika o tym, co spowodowało eksplozję. To nie pierwszy przypadek eksplozji telefonu Samsung. W październiku ubiegłego roku Galaxy S25 Plus zaczął się przegrzewać podczas normalnego użytkowania do punktu, w którym zaczął pękać i dymić, a następnie stanął w płomieniach, gdy uderzył o ziemię.










