Zwiastun wygenerowany przez sztuczną inteligencję wywołał falę krytyki ze strony fanów modelu Commodore Callback 8020 w związku z obniżką ceny

Co zaskakujące, firma Commodore odeszła od swojej serii C64 Ultimate i innych komputerów retro, ogłaszając wprowadzenie na rynek telefonu z klapką w stylu retro z lat 2000, nazwanego Commodore Callback 8020. Firma Commodore prowadzi działania marketingowe i reklamowe dotyczące tego nadchodzącego telefonu z klapką, którego cena została początkowo ogłoszona na oszałamiającym poziomie 499 dolarów, czyli wyższą nawet od ceny odnowionego iPhone’a 16e na Amazonie, jako „cyfrowy detoks” – telefon bez funkcji smartfonowych, którego celem jest ograniczenie czynników rozpraszających, takich jak media społecznościowe i przeglądanie stron internetowych, przy czym pod maską działa oparty na systemie Linux system operacyjny SailfishOS i obsługuje aplikacje Android.
W obliczu mieszanych opinii ze strony fanów firma Commodore wysłuchała głosu społeczności i oficjalnie uruchomiła przedsprzedaż w cenie 399 dolarów. Według nowego dyrektora generalnego firmy, Christiana Simpsona, wczesne opinie są „zdecydowanie pozytywne”, nawet po niedawnej korekcie ceny modelu Commodore Callback 8020.
W oficjalnym komunikacie (za pośrednictwem serwisu PR Newswire) Simpson stwierdził:
„Wczesna reakcja na model Callback 8020 przerosła nawet nasze najśmielsze oczekiwania. Biorąc pod uwagę setki artykułów, które pojawiły się w prasie, występy w telewizji i radiu oraz tysiące klientów, którzy zarejestrowali się, aby otrzymać powiadomienie o rozpoczęciu przedsprzedaży, jesteśmy absolutnie oszołomieni emocjami. Nie tylko z punktu widzenia firmy Commodore, ale także z perspektywy przyszłości. Wczesne zainteresowanie potwierdziło wszystko, co odczuwaliśmy w Commodore: że podobnie jak my, świat jest gotowy, by odejść od hipnotyzujących, budzących strach i kradnących dane urządzeń, które w ciągu ostatnich dwóch dekad stały się symbolem współczesnego życia”.
W dniu rozpoczęcia przedsprzedaży firma Commodore zaoferowała osobom z listy oczekujących dodatkową zniżkę w wysokości 50 dolarów za pomocą kodu promocyjnego „CHICKENLIPS”, co potencjalnie obniżyło cenę początkową dla osób, które złożyły zamówienie w przedsprzedaży, do 349 dolarów – co w 2026 roku nadal stanowi dość wysoką cenę jak na telefon z klapką oparty na systemie Linux.
Problem związany z generatywną sztuczną inteligencją, który wzburzył fanów
Jednak najnowszy promocyjny film marketingowy, w którym wykorzystano muzykę Gregory’ego Dillona oraz kilka „symulowanych” fragmentów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, zniechęcił kilku chętnych klientów. Reakcje widzów na ten film były mieszane, ponieważ w dużym stopniu wykorzystano w nim generatywną sztuczną inteligencję.
Firma Commodore już wcześniej w sposób przejrzysty przedstawiła swoją politykę dotyczącą sztucznej inteligencji na swojej stronie internetowej i dołożyła wszelkich starań, aby odpowiedzieć na obawy fanów, jednak bezskutecznie. W sekcji FAQ firmy Commodore brzmi następująco:
„Korzystamy ze sztucznej inteligencji oszczędnie, odpowiedzialnie i w sposób przejrzysty, stosując ją wyłącznie tam, gdzie wnosi ona znaczącą wartość dodaną, nie pozbawiając przy tym ludzi możliwości działania… W miarę możliwości korzystamy z lokalnie hostowanych rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, ograniczając w ten sposób zależność od systemów opartych na serwerach internetowych. Sztuczna inteligencja pomaga nam usprawniać procesy pracy, oczyszczać dźwięk, wspomagać korekcję obrazu oraz umieszczać rendery stworzone przez nasz zespół w scenariuszach wizualnych w trakcie finalizacji produktów fizycznych. Nadal zatrudniamy artystów, projektantów, redaktorów i rzemieślników.”














