YouTuber buduje najszybszego drona na świecie osiągającego prędkość 411 mph

Zaledwie dwa tygodnie po utracie rekordu najszybszego drona na świecie na rzecz weteranów bicia rekordów Luke'a Maximo Bella i Mike'a Bella, inżynierowi DIY Benjaminowi Biggsowi udało się odzyskać koronę za pomocą czwartej iteracji swojego drona BlackBird.
Podobnie jak ostatnim razem, Benjamin musiał pobić rekord nieoficjalnie, ponieważ nie udało mu się namówić żadnego profesjonalisty, by był świadkiem próby. Sama próba zakończyła się sukcesem, choć udało mu się pobić dotychczasowy rekord tylko o 4 km/h, notując 690 km/h (428 mph) z wiatrem i średnią prędkość maksymalną 661 km/h (411 mph).
Aby to osiągnąć, musiał ulepszyć swojego drona, zaczynając od źródła zasilania. W tej wersji użył dwóch akumulatorów połączonych szeregowo, a także przeładował akumulatory - co doprowadziło do wzrostu napięcia wyjściowego. Ten wzrost napięcia przyniósł niesamowite rezultaty, skutkując niższymi niż zwykle temperaturami, dzięki czemu Luke rozważył przyjęcie tej techniki.
Co ciekawe, skopiował Bellów, dodając wirniki za każdym wirnikiem, ale zrobił coś, czego oni nie zrobili - przeniósł silniki w górę skrzydła, aby zwiększyć wydajność. Użył również niestandardowych silników AMAX, wyposażonych w długie emaliowane przewody do połączenia, co pozwoliło mu uczynić skrzydła cieńszymi.
Bells potwierdzili swój wyczyn, zobowiązując się do pokonania go jeszcze raz, aby utrzymać konkurencję przy życiu.
Źródło(a)
Drone Pro Hub (link powyżej)





