„Wyjątkowa obsada”: gwiazda serii „X-Men” ma podobno zostać nowym profesorem w Hogwarcie w serialu HBO

Podczas gdy fani wciąż z niecierpliwością oczekują premiery pierwszego sezonu, stacja HBO już pracuje za kulisami nad sezonem drugim – a dokładniej nad jego obsadą. Jak donosi serwis Deadline w ekskluzywnym artykule, Nicholas Hoult, którego fani kina i telewizji znają prawdopodobnie najlepiej z roli Hanka McCoya, znanego jako Beast, w najnowszych filmach z serii „X-Men”, ma podobno zostać obsadzony w roli profesora Gilderoya Lockharta. Serwis Deadline nie wyjaśnia jednak dokładnie, skąd pochodzi ta informacja. Chociaż nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, ta wiadomość spotkała się już z bardzo pozytywnym odbiorem wśród fanów.
Gilderoy Lockhart odgrywa ważną rolę w drugiej części serii o Harrym Potterze. Ten próżny czarodziej, który lubi przedstawiać się jako nieustraszony poszukiwacz przygód, obejmuje stanowisko profesora obrony przed czarną magią w Hogwarcie. Za jego czarującą fasadą kryje się jednak znacznie mniejsza kompetencja, niż sugerowałyby to jego liczne książki i nagrody. Hoult zagrał niedawno podobnie zarozumiałą postać – Lexa Luthora – w filmie „Superman”, co mogło mieć znaczący wpływ na decyzję dotyczącą obsady.
Fani uznają to za doskonały wybór obsadowy
Na Reddicie fani serii o Harrym Potterze początkowo wyrazili zaskoczenie, że tak niewielką rolę ma zagrać tak znana gwiazda. Nie osłabiło to jednak ich entuzjazmu na myśl o obejrzeniu Hoult w roli Gilderoya Lockharta. Szczególnie jego kreacja w serialu „The Great” – satyrycznym serialu historycznym opowiadającym o karierze rosyjskiej cesarzowej Katarzyny Wielkiej, w którym Hoult wciela się w rolę jej męża Piotra III – jest przez wielu postrzegana jako dowód, że potrafi on przekonująco oddać mieszankę uroku, narcyzmu i całkowitej arogancji charakterystyczną dla Lockharta. Fani nazywają to „doskonałym wyborem obsadowym”.
Niektórzy fani woleliby, aby w roli Gilderoya Lockharta wystąpił Kit Harington, który podkłada głos pod tę postać w nowych audiobookach z pełną obsadą. Jednak w dyskusji praktycznie nie ma wyraźnego sprzeciwu wobec wyboru Hoult. To, czy 36-latek rzeczywiście pojawi się na ekranie w roli egocentrycznego profesora Hogwartu, powinno stać się jasne przed planowanym rozpoczęciem zdjęć jesienią 2026 roku.
Źródło(-a)
Źródło zdjęcia: Warner Bros.









