Współtwórca oryginalnego Fallouta , Tim Cain, wystąpił niedawno i powiedział, że "jest tak wiele kłótni" na temat gier wideo, że w ostatnich latach wielu fanów i deweloperów całkowicie porzuca branżę. Dorzucił jednak kilka słów mądrości i powiedział: "Kupuj gry, których chcesz zobaczyć więcej. To jedyna droga naprzód, jaką widzę"
Tim Cain dość głośno wypowiadał się na temat wielu kwestii związanych z tworzeniem gier na swoim kanale YouTube. W nowym filmie zatytułowanym "Arguing About Games", Tim opowiedział o napiętych debatach, które toczą się każdego dnia w świecie gier. Z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem w branży gier wideo, Cain zwrócił uwagę, że gracze często wdają się w kłótnie online, ponieważ nie mogą zrozumieć nawzajem swoich różnych gustów i priorytetów.
Powiedział: "Jako deweloper zawsze staram się tworzyć gry z funkcjami, których chcę. Ale potem mam ludzi, którzy wściekają się na mnie i twierdzą, że powinienem dodawać także inne funkcje, których nie lubię" Mówił na przykład o "romansowaniu" postaci niezależnych w grach wideo, funkcji, na którą nie zwraca uwagi, ale fani i tak na nią naciskają.
Cain szczegółowo omówił, w jaki sposób te argumenty wynikają z indywidualnych "progów" i priorytetów. Na przykład, płynna jak masło liczba klatek na sekundę jest nieodłączną częścią konkurencyjnych strzelanek, podczas gdy na drugim końcu spektrum, gry z otwartym światem z myślą o eksploracji koncentrują się na oszałamiającej grafice i spokojnym tempie ponad szybkością.
Dalej wyjaśnił:
Wiele kłótni, które widzę w sieci, to kłótnie graczy między sobą. Czasami ci gracze zaprzeczają, że inne grupy w ogóle istnieją. Kiedy widzę, jak kłócą się online, mówią takie rzeczy, jak "Tim, nikt nie prosi o niską liczbę klatek na sekundę" Zgadzam się. Ale wiele osób nie prosi o wysoką liczbę klatek na sekundę. Zależy im na innych rzeczach niż panu. I powinien pan przyznać, że oni istnieją. Ale Pan tego nie robi, bo albo nie chce, albo zniszczyłoby to Pana argumentację.
Kłótnie w grach i spory dotyczące fandomów, drobnych szczegółów i rzeczywistych kontrowersji pojawiały się i znikały. Kłótnie te miały jednak trwały wpływ na poszczególnych graczy, ponieważ wielu z nich odchodzi od gier wideo. Według Caina:
Skutkuje to tym, że niektórzy ludzie całkowicie odchodzą od gier. Znam graczy, którzy odeszli i znaleźli nowe hobby. Grają teraz głównie w gry planszowe lub karciane, ponieważ w tym obszarze nie ma tak wielu kłótni. Nie są w zasadzie poniżani za wyrażanie tego, co lubią, a czego nie lubią w sieci.
Ponadto deweloperzy odchodzą. Znam wielu programistów, którzy opuścili branżę i znaleźli pracę w branżach pokrewnych. Wiem też, dlaczego programiści byli lepiej opłacani. Tak więc ludzie po prostu odchodzą z branży gier.
Koniec końców, jego dwa grosze w tej sprawie są proste: "Kupuj gry, których chcesz zobaczyć więcej"








