Ten nowy wirusowy jednoosobowy rave online ma tryb wieloosobowy, bez logowania, bez reklam i bez haczyka

Niewielka strona internetowa stała się wirusowa w niedzielę (31 maja) i na krótko połączyła cały Internet na wspólnym parkiecie - zanim serwer ugiął się pod tłumem.
Hallucinate, pod adresem hallucinate.site, jest dokładnie tym, na co wygląda: masową imprezą online dla wielu graczy. Po otwarciu strony, zostajemy przeniesieni do klubu 3D low-poly, otoczonego przez prawdziwych użytkowników tańczących do zapętlonego setu DJ-skiego pochodzącego z YouTube. Nie ma konta, hasła ani reklam.
Projekt został udostępniony Hacker News dzisiaj przez jego twórcę (dewelopera działającego pod adresem stagas), zdobywając przyzwoitą liczbę głosów poparcia i komentarzy w ciągu kilku godzin. Równoległy post Reddit na r/InternetIsBeautiful ładnie podsumował to podpisem: "Internet leczy"
Pod maską jest zabawniej, niż się wydaje. Stagas zbudował go w oparciu o architekturę dead-reckoning, autorytatywną dla klienta, która synchronizuje tylko kluczowe zmiany stanu - utrzymując płynność w setkach graczy bez obciążania serwera. Pełne źródło znajduje się na GitHubie na licencji MIT, a wkład jest mile widziany.
Premiera nie przebiegła jednak całkowicie gładko. Hallucinate został uśmiercony przez ruch Hacker News w ciągu pierwszej godziny. Witryna uległa awarii, zanim została załatana i ponownie uruchomiona w czasie zbliżonym do rzeczywistego - a wszystko to w czasie, gdy jej twórca jednocześnie odpowiadał na zgłoszenia błędów, prośby o funkcje i ręcznie blokował adresy IP po tym, jak źli aktorzy trafili na otwarty czat. "Wciąż wracają z innymi adresami IP" - napisał Stagas w połowie wątku.
Prośby o funkcje i tak napływały: skakanie, opcje koloru skóry, sterowanie mobilne, liczba graczy na żywo. Odpowiedź twórcy na większość z nich? "PR zostanie zaakceptowany"
Hallucinate działa pod adresem hallucinate.site. Kod źródłowy dostępny jest pod adresem github.com/stagas/hallucinate.









