Sigma BF: Teardown pozwala zajrzeć do wnętrza niewielkiego pełnoklatkowego aparatu dla minimalistów

Sigma BF(2 199 USD na Amazon) różni się od konkurentów, takich jak Panasonic Lumix S9, przede wszystkim minimalistyczną aluminiową obudową unibody. Dzięki dużemu ekranowi dotykowemu, przyciskom dotykowym i małemu dodatkowemu wyświetlaczowi OLED, który pokazuje ustawienia, obsługa i konstrukcja Sigmy BF nie przypominają żadnego innego aparatu na rynku.
Firma Kolari, która specjalizuje się w konwersji podczerwieni, pokazuje, jak wygląda wnętrze kamery na poniższym filmie. Podczas gdy obudowa jest wyfrezowana z bloku aluminium, na spodzie znajduje się gumowa osłona, pod którą można znaleźć łącznie dziesięć śrub. Po poluzowaniu wszystkich śrub i odłączeniu kabla można zdjąć tylny wyświetlacz
Jest on przyklejony do korpusu w podobny sposób jak w smartfonach, ale po podgrzaniu kleju suszarką z gorącym powietrzem, ekran można zdjąć bez większych problemów. W celu dalszego demontażu aparatu należy usunąć liczne małe płytki, kable taśmowe i śruby, zanim płyta główna i ostatecznie pełnoklatkowy czujnik zostaną wyjęte z obudowy.
Nie jest to szczególnie skomplikowane, ale czasochłonne. Aby jednak samodzielnie naprawić aparat, Sigma musiałaby oferować części zamienne, które obecnie nie są sprzedawane bezpośrednio użytkownikom końcowym. Wielowarstwowa konstrukcja wnętrza pokazuje, że Sigma efektywnie wykorzystała każdy milimetr w obudowie








