Pojawienie się nowych odtwarzaczy płyt Blu-ray 4K UHD jest mało prawdopodobne, z jednym wyjątkiem

Każdy, kto pragnie oglądać filmy w wysokiej jakości, ma obecnie najlepszy wybór w postaci płyt Blu-ray 4K UHD. Format ten jest nadal dostępny w sklepach stacjonarnych, a cena płyty Blu-ray 4K często odpowiada mniej więcej miesięcznemu abonamentowi serwisu streamingowego oferującego treści w rozdzielczości 4K.
Największym problemem jest obecnie kurczący się wybór odtwarzaczy. Na przykład firma Sony nadal oferuje modele samodzielne, ale są to stosunkowo proste odtwarzacze, pozbawione fizycznych elementów sterujących, a nawet wyświetlacza stanu. Firmy LG i Samsung już dawno wycofały się z rynku. Panasonic jest jedyną dużą marką, która nadal jest obecna, choć firma ta wykazuje niewielką aktywność. Przynajmniej Panasonic nadal oferuje jeden odtwarzacz z segmentu high-end oraz jeden z segmentu średniej klasy, wyposażone w wyświetlacz stanu.
Odtwarzacze stają się coraz trudniejsze do znalezienia. Nawet sklepy z sprzętem hi-fi mają trudności z ich pozyskaniem lub otrzymują jedynie niewielkie ilości. Amazon Niemcy również sprzedaje dwa najdroższe modele po cenach przewyższających te oferowane przez wyspecjalizowane sklepy.
Pozostają zatem urządzenia zaprojektowane przede wszystkim do innych celów: konsole do gier. Chociaż niegdyś były one przystępną cenowo propozycją dla wtajemniczonych, niedobór pamięci zmienił tę sytuację – chyba że nabywcy zwrócą się ku rynkowi produktów używanych i zakupią konsolę taką jak Xbox One S.
A co z producentami sprzętu hi-fi? Magnetar jest prawdopodobnie zbyt drogi dla wielu nabywców. Yamaha natomiast oferowała niegdyś odtwarzacze Blu-ray, a obecnie stopniowo odświeża swoją ofertę amplitunerów A/V. Zadaliśmy zatem firmie podczas targów IFA pytanie, czy jej odtwarzacze BD mogą powrócić na rynek, być może po raz pierwszy jako modele 4K. Co ciekawe, firma Yamaha zdecydowała się nie wprowadzać odtwarzacza o własnym, dopasowanym projekcie w momencie pojawienia się na rynku płyt Blu-ray 4K.
Odpowiedź była rozczarowująca. Firma Yamaha nie planuje obecnie wprowadzenia odtwarzacza Blu-ray 4K. Przedstawiciele firmy poinformowali nas, że główną przeszkodą są wyniki sprzedaży. Konieczne byłoby pozyskanie komponentów, montaż odtwarzaczy oraz dystrybucja gotowych produktów za pośrednictwem sieci detalicznej. Na podstawie własnych analiz firma Yamaha nie dostrzega obecnie realnych możliwości rynkowych. Firma ma nadzieję, że sytuacja ulegnie zmianie, i dostrzega przynajmniej oznaki, że trend ten może ulec odwróceniu.
Wynika to częściowo z faktu, że Sony i Microsoft coraz częściej sprzedają swoje konsole bez napędów optycznych. Nawet konsola Xbox Series X jest od pewnego czasu dostępna w wersji bez napędu płytowego. W rezultacie z rynku znikają dwa główne odtwarzacze Blu-ray 4K, choć ich hałaśliwe napędy i tak sprawiały, że nie były one idealnym rozwiązaniem na wieczory filmowe z szerokim zakresem dynamicznym.
Nadal istnieje jednak pewna nadzieja. Podczas targów IFA odkryliśmy firmę Krovatar, która przynajmniej reklamowała odtwarzacz SACD Krovatar KCD-001 na plakacie. Już samo to jest niezwykłe. Format SACD, czyli Super Audio CD, obsługuje dźwięk 5.1 i zajmuje pozycję podobną do nieudanego formatu DVD-Audio, ale jest to rynek niezwykle niszowy. Krytycy twierdzą również, że nie ma słyszalnej różnicy między dźwiękiem stereo z płyt CD a dźwiękiem 5.1 z płyt SACD. Jednak producenci płyt SACD zazwyczaj wkładają więcej wysiłku w swoje wydawnictwa i często unikają tak zwanej „wojny głośności”. Dzięki temu płyty SACD mogą brzmieć lepiej, choć poprawa ta nie wynika z technicznych możliwości samego formatu. Większość słuchaczy powinna również być w stanie odróżnić dźwięk przestrzenny od stereo, mimo że nie wszystkie płyty SACD oferują dźwięk przestrzenny.
Czy firma Krovatar działa również na rynku płyt Blu-ray 4K? Odpowiedź brzmi: tak. Model KBU-300 figuruje w ofercie na stronie internetowej firmy i wydaje się, że wcześniej był sprzedawany w Stanach Zjednoczonych za mniej niż 400 dolarów. Nie jest on jednak już dostępny w serwisie Amazon. Opinie na forach poświęconych sprzętowi hi-fi są zróżnicowane, ale firma Krovatar mogłaby wypełnić lukę na rynku. Odtwarzacz posiada nawet wyświetlacz – funkcję, której firma Sony nie oferuje już w swoich modelach.
Obecność firmy Krovatar na targach IFA sugeruje również, że firma poważnie podchodzi do tego rynku. Czy to wystarczy, okaże się w przyszłości. Przynajmniej na rynku odtwarzaczy Blu-ray 4K nadal obserwuje się pewną aktywność, choć na bardzo niskim i niemal niezauważalnym poziomie.
Źródło(-a)
IFA / Badania własne




