Ogromny przeciek dotyczący słuchawek Nothing Headphone 1 Pro ujawnia, że za ich strojenie odpowiada Metropolis Studios

Oferta słuchawek nausznych marki Nothing jest wciąż stosunkowo młoda. Firma wkroczyła na rynek słuchawek nausznych w lipcu 2025 r., wprowadzając model Headphone (1) w cenie 299 euro, łączący przejrzystą stylistykę z fizycznymi elementami sterującymi oraz brzmieniem dostrojonym we współpracy z firmą KEF. W marcu 2026 r. firma rozszerzyła ofertę o tańszy model Headphone (a) za 159 euro, zapewniając nabywcom bardziej przystępną cenowo alternatywę dla pierwotnego modelu. Zamiast przechodzić od razu do drugiej generacji w postaci modelu Headphone (2), firma Nothing wydaje się obecnie przygotowywać bardziej wydajny i zaawansowany model, który plasowałby się powyżej dotychczasowych słuchawek i zapewniłby firmie prawdziwą opcję klasy premium.
Największym ulepszeniem może być całkowicie przeprojektowany system audio. Serwis Dealabs donosi, że model Headphone (1) Pro będzie wyposażony w układ trzech przetworników, z których każdy będzie odpowiadał za inną część spektrum dźwiękowego, w tym basy i wysokie tony. Za tony wysokie ma podobno odpowiadać przetwornik XMEMS, natomiast w procesie dostrajania słuchawek ma brać udział Metropolis Studios, jedno z wiodących londyńskich studiów nagraniowych i masteringowych. Oczekuje się również certyfikatu Hi-Res Audio oraz obsługi standardu LDAC, a także wysokiej jakości odtwarzania zarówno w trybie przewodowym, jak i bezprzewodowym.
Żadne inne rozwiązanie nie zapewnia większej kontroli nad brzmieniem słuchawek. Wśród zgłaszanych funkcji znajdują się: płaski korektor (Flat EQ), regulacja dźwięku w stylu studyjnym oraz dźwięk przestrzenny z funkcją śledzenia ruchu głowy. Oczekuje się również ulepszenia funkcji redukcji szumów – 10 mikrofonów będzie wspierać adaptacyjny system ANC, który reaguje na hałas otoczenia w czasie rzeczywistym. Tryb przezroczystości pozwoli na przepuszczanie dźwięków z otoczenia, gdy użytkownicy będą musieli usłyszeć, co dzieje się wokół nich.
Czas pracy baterii wynosi do 60 godzin, a urządzenie posiada również funkcję szybkiego ładowania, choć w raporcie nie podano, czy pomiar ten przeprowadzono przy włączonej czy wyłączonej funkcji ANC. Opcje łączności mogą obejmować obsługę Bluetooth 6.1, wyjście audio USB-C oraz gniazdo słuchawkowe 3,5 mm. Słuchawki mają podobno posiadać aluminiową obudowę z odpornym na zarysowania szkłem, klasę ochrony IP52 przed pyłem i rozpryskami wody oraz będą dostarczane w twardym etui zamiast miękkiego woreczka dołączanego do modelu Headphone (1).
Słuchawki Nothing Headphone (1) Pro mają być dostępne w kolorach czarnym i białym, a ich cena w Europie może wynieść 349 euro, a w Stanach Zjednoczonych – 399 dolarów. Przy takiej cenie model ten byłby o 100 dolarów droższy od oryginalnego Headphone (1), co zdecydowanie plasuje go w segmencie słuchawek klasy premium. Ich premiera jest podobno planowana na 29 września, choć data oficjalnego ogłoszenia nie została jeszcze ujawniona. Firma Nothing nie potwierdziła jeszcze informacji o tych słuchawkach, więc specyfikacja i cena mogą ulec zmianie.






