Nowy zegarek Casio Pro Trek PRJ-B001EX ponownie wyciekł do sieci wraz z kolejnymi zdjęciami

Jeśli pamiętają Państwo model Casio Pro Trek z kieszenią na monety wbudowaną w pasek, o którym pisaliśmy jakiś czas temu na podstawie oferty wietnamskiego sprzedawcy, to cała koncepcja „przechowywania gotówki na kempingu” wydawała się nieco naciągana, nie mając zbyt wielu konkretnych elementów do obejrzenia. Na szczęście obecnie mamy więcej materiałów do obejrzenia.
Nowa seria ujawnionych (choć o nieco niskiej rozdzielczości) zdjęć, ponownie udostępniona przez @geesgshock na Instagramie, pozwala dokładnie obejrzeć model PRJ-B001EX-1. Potwierdzają one, że pasek rzeczywiście jest dokładnie taki, jak go opisywano: kieszeń z zamkiem błyskawicznym wbudowana bezpośrednio w pasek, wystarczająco duża, by po złożeniu zakryć całą tarczę zegarka, a nie tylko pomieścić kilka monet z boku. Na jednym ze zdjęć widać zegarek całkowicie schowany w pasku, jakby był zapinany na zamek w swoim własnym małym śpiworze. To naprawdę nowatorskie podejście do projektowania paska.
Jeśli chodzi o specyfikację, niewiele się zmieniło w stosunku do tego, co już Państwo wiedzieli, ale kilka elementów jest teraz niemal potwierdzonych (a nie tylko szacowanych): Technologia Tough Solar, Bluetooth oraz koperta o wymiarach 50,3 x 46 x 13,6 mm. Zegarek jest wystarczająco lekki – waży zaledwie 44 gramy – dzięki czemu łatwo znika na nadgarstku, gdy kieszonka nie jest używana.
Jest jedna kwestia, nad którą warto się zastanowić. Użytkownik @geesgshock poruszył w swoim poście słuszny argument — pomysł kieszeni na monety wydaje się bardziej pasować do linii G-Squad niż do serii Pro Trek. Osoba uprawiająca turystykę pieszą zazwyczaj nie potrzebuje kieszeni do przechowywania drobnych monet; bardziej prawdopodobne jest, że przyda się ona komuś poruszającemu się po mieście. Czy firma Casio podziela tę opinię, czy też po prostu spodobała jej się ta koncepcja na tyle, by włączyć ją do kolejnej linii, nad którą właśnie pracuje, pozostaje kwestią otwartą.
Premiera nadal przewidziana jest na sierpień, a cena pozostaje tajemnicą.









