Notebookcheck Logo

Nowy, inspirowany Miami Vice FPS "Vigilant Paradise" po pięciu latach solowego cyklu deweloperskiego po cichu trafia na Segę Saturn

Ekran tytułowy Vigilante Paradise na Sega Saturn (źródło obrazu: Playnautic via Itch.io)
Ekran tytułowy Vigilante Paradise na Sega Saturn (źródło obrazu: Playnautic via Itch.io)
Vigilant Paradise, inspirowana Miami Vice strzelanka pierwszoosobowa wydana po cichu na konsolę Sega Saturn po pięciu latach solowego rozwoju, kanalizuje estetykę i etos projektowania gier konsolowych z lat 90. z wizualizacjami 3D low-poly, rozgałęzioną narracją i syntezatorową ścieżką dźwiękową. Początkowo soft-launchowany w listopadzie 2025 roku, a dopiero później zauważony przez społeczność retro, tytuł homebrew prezentuje ambitny wyczyn techniczny na oryginalnym sprzęcie, oferując jednocześnie pełną kampanię dla jednego gracza w skromnej cenie 10 USD.
Game Releases Gaming Retro Launch

Scena homebrew dla konsol retro wciąż się rozwija, a nowa strzelanka pierwszoosobowa, Vigilant Paradise, została wydana na konsolę Sega Saturn przez dewelopera Riccardo Campione, wspieranego przez Playnautic.

Vigilant Paradise zadebiutowało dyskretnie na początku listopada 2025 roku, ale dopiero na początku 2026 roku zyskało uwagę Redditorów, którzy dowiedzieli się o jego istnieniu.

Ta gra to inspirowany Miami Vice tytuł, który opowiada historię dwóch renegackich gliniarzy, Vince'a Dimare i Paolo Diterry, którzy otrzymują przymusowe wakacje, aby ochłodzić się w skąpanym w słońcu mieście Paradise. Niestety, szybko zostają wmieszani w działalność organizacji terrorystycznej.

StreszczenieVigilant Paradise brzmi następująco:

Po zebraniu zbyt dużej liczby nadgodzin w walce z przestępczością w niekonwencjonalny sposób, renegaccy policjanci w cywilu Vince Dimare i Paolo Diterra zostali wysłani na przymusowe wakacje. Już po kilku dniach Vince narzeka na nudę i brak zajęć. Ale w Mieście Raju może nie nudzić się zbyt długo..

Samotny deweloper Campione spędził pełne pięć lat nad swoim samofinansującym się projektem i chciał uchwycić esencję gier z lat 90. na Sega Saturn. Owoce jego pracy oferują nam pełną kampanię dla jednego gracza ze szczegółowymi poziomami 3D low-poly, sześć poziomów poza samouczkiem, dwóch grywalnych bohaterów z ich unikalnymi wyborami broni i rozgałęzioną narracją.

Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jest to gra typu low-poly, to może się ona pochwalić ponad 15 minutami przerywników filmowych z typowym serem, w pełni udźwiękowionymi dialogami i ciężką, syntezatorową ścieżką dźwiękową, która nawiązuje do estetyki retro.

Campione nazywa Vigilant Paradise "symfonią japońskiego krzemu, wykorzystującą oba procesory Sega Saturn, oba VDP, wszystkie standardowe układy pamięci, dźwięk CD i odtwarzanie na PC" Vigilant Paradise działa w rozdzielczości 320x240 z nieograniczoną liczbą klatek na sekundę, która automatycznie dostosowuje się do NTSC lub PAL. Zasadniczo oznacza to, że gra nie zwalnia na Sega Saturn 50Hz.

W grę można grać na oryginalnym sprzęcie Sega Saturn za pomocą wypalonych płyt CD-R, ODE, fizycznych kartridży lub za pośrednictwem emulatorów po pobraniu.

Vigilant Paradise jest dostępna na Itch.io za 10 dolarów. Biorąc pod uwagę czas i wysiłek włożony w przeniesienie gry na konsolę Sega Saturn, jest ona warta swojej ceny. Campione stwierdził również, że nie miałby nic przeciwko przygotowaniom do właściwego wydania fizycznego, biorąc pod uwagę wystarczający popyt.

Odnowioną wersję Sega Saturn można kupić na Amazon tutaj.

Źródło(a)

Please share our article, every link counts!
Mail Logo
> laptopy testy i recenzje notebooki > Nowinki > Archiwum v2 > Archiwum 2026 01 > Nowy, inspirowany Miami Vice FPS "Vigilant Paradise" po pięciu latach solowego cyklu deweloperskiego po cichu trafia na Segę Saturn
Rahim Amir Noorali, 2026-01- 8 (Update: 2026-01- 8)