Nowe flagowce Samsunga mają tak dużo sztucznej inteligencji, że mogą być chłodzone cieczą lub powietrzem, aby zapobiec przegrzaniu, ujawnia przeciek

Samsung podobno opracowuje zaawansowane rozwiązania aktywnego chłodzenia w celu zwalczania dławienia termicznego, które jest stałym wąskim gardłem dla flagowych telefonów, szczególnie tych, które obsługują intensywne obciążenia AI. Nie jest jasne, czy technologia ta będzie gotowa dla serii Galaxy Serii S27w tym premium Galaxy S27 Ultra flagowca.
Specjalny zespół badawczy w Instytucie Badań Technologii Produkcji Samsunga ocenia obecnie aktywne chłodzenie cieczą i chłodzenie powietrzem oparte na wentylatorze. Według dyrektora laboratorium Park Min, zespół priorytetowo traktuje system oparty na cieczy, który wykorzystuje szczelną, cyrkulacyjną pętlę podłączoną bezpośrednio do chipsetu. Podczas gdy chłodzenie powietrzem jest testowane, Samsung zauważa, że obawy związane z hałasem wentylatora i zwiększoną wagą urządzenia sprawiają, że rozwiązania płynne są bardziej atrakcyjne.
Podczas gdy najnowszy flagowy SoC Samsunga, układ Exynos 2600 wykorzystuje (Galaxy S26, Galaxy S26+) innowacyjną technologię "Heat Pass Block" (HPB), miedziany radiator umieszczony bezpośrednio na matrycy chipu, który wykazał niezwykłą stabilność termiczną w testach, firma zdaje sobie sprawę, że przyszła sztuczna inteligencja w urządzeniu i wysokowydajny krzem będą wymagały bardziej niezawodnych systemów aktywnych.
Zwrot Samsunga odzwierciedla metody już spopularyzowane przez skupione na grach telefony Nubia, które wykorzystują hybrydowe chłodzenie cieczą i powietrzem. Przechodząc w kierunku aktywnego, wewnętrznego chłodzenia, Samsung może zapewnić, że jego przyszłe flagowce, takie jak Galaxy S27 Ultra (podobno premiera 22 lipca) i/lub Galaxy S28 Ultra, będą w stanie utrzymać szczytową wydajność bez polegania na rozwiązaniach pasywnych.











