Nowa gra Ubisoftu: „Nazywanie tego «bzdurą» stanowi brak szacunku wobec prawdziwych bzdur”

Gra „The Division Resurgence” została wydana na systemy Android i iOS już pod koniec marca. 5 sierpnia 2026 r. firma Ubisoft udostępniła bezpłatną wersję tej strzelanki typu looter shooter na komputery PC. W tej strzelance z perspektywy trzeciej osoby gracze wcielają się w rolę agenta Strategicznej Dywizji Krajowej w Nowym Jorku zniszczonym przez pandemie. Samodzielnie lub w trybie kooperacyjnym gracze walczą z wrogimi frakcjami, zbierają lepszy ekwipunek i rozwijają swoją postać. Oprócz misji fabularnych i licznych aktywności w otwartym świecie gra oferuje również tryby PvP oraz strefę Dark Zone z walkami typu PvPvE.
Tytuł spotkał się z dość dobrym przyjęciem w serwisach Google Play i App Store. Niedawno wydana wersja na komputery PC spotyka się jednak z ostrą krytyką. Użytkownik u/RenatsMC pisze na subreddicie Gaming: „Nazwanie tego »bzdurą« to brak szacunku wobec prawdziwych bzdur” – i spotyka się z dużym poparciem społeczności. Spośród około 1 600 recenzji zamieszczonych do tej pory tylko 45% ma charakter pozytywny.
Największym zarzutem jest słabe dostosowanie gry do komputerów PC. Dla wielu graczy nawet wersja na PC nadal sprawia wrażenie gry mobilnej. Do najczęstszych zastrzeżeń należą: interfejs użytkownika dostosowany do ekranów dotykowych, przeładowane menu, ograniczone opcje grafiki i czułości oraz problemy ze sterowaniem za pomocą myszy i klawiatury.
Model monetyzacji i dzienne limity budzą frustrację
Model free-to-play wywołuje jeszcze większą frustrację. Gracze krytykują waluty premium, skrzynki z łupami, przepustki bitewne oraz potencjalne przewagi wynikające z modelu „pay-to-win”, które są rzekomo szczególnie zauważalne w Strefie Ciemności i innych trybach PvP. Jednocześnie limity dzienne ograniczają ilość doświadczenia, łupów i nagród za misje, jakie gracze mogą zdobyć. W rezultacie typowa dla strzelanek typu looter shooter pętla rozgrywki jest wielokrotnie i sztucznie spowalniana. Skłoniło to niektórych graczy do szyderczego określania tytułu mianem „symulatora codziennego logowania”.
Społeczność nie jest jednak w tej kwestii całkowicie zgodna. Niektórzy gracze uważają tę darmową grę za całkiem zabawną i zarzucają krytykom odruchowe atakowanie firmy Ubisoft. Niemniej jednak nawet pozytywne recenzje często przyznają, że Resurgence nie może konkurować z dwiema głównymi częściami serii. Ogólny konsensus jest zatem następujący: gra doskonale sprawdza się jako tytuł mobilny, ale rozczarowuje jako ledwo dostosowana wersja na komputery PC.












