Nintendo wypuszcza Switch 2 z łatwiejszą wymianą baterii, aby spełnić przepisy UE dotyczące napraw

iFixit oświadczył, że Switch 2 jest zbyt trudny do naprawynawet w porównaniu do oryginalnego handhelda. Zmniejszona pojemność lub uszkodzona bateria jest jednym z najczęstszych zgłoszeń serwisowych kierowanych do Wsparcie Nintendo. Przynajmniej w jednym regionie producent planuje zmienić specyfikację Switch 2 aby wymiana komponentu była bardziej praktyczna.
Nikkei w Japonii donosi, że Nintendo działa w celu spełnienia przepisów UE. Przyjęta w 2024 roku dyrektywa Dyrektywa w sprawie prawa do naprawy stanie się prawem w lipcu 2026 roku. W tej chwili Nintendo planuje jedynie przeprojektować Switch 2 dla regionu europejskiego. W przyszłości może jednak wprowadzić zmiany, które poprawią możliwość naprawy w Japonii i Ameryce Północnej.
Chociaż dryf drążka jest bardziej palącym problemem w przypadku Joy-Con 2to firma planuje również zrewidować kontrolery. Akcesoria do konsoli zawierają akumulatory litowo-jonowe, które z czasem ulegają degradacji.
W ostatnich latach UE przyjęła inne przepisy dotyczące baterii. Środki te dają konsumentom więcej możliwości naprawy urządzeń takich jak smartfony, tablety i urządzenia przenośne do gier. Części zamienne powinny stać się bardziej dostępne, co doprowadzi do tańszych usług w domach lub lokalnych sklepach. Inną motywacją dla ustawy jest zmniejszenie ilości e-odpadów, gdy naprawa elektroniki staje się zbyt trudna lub kosztowna.
Jak problematyczna jest bateria Switch 2?
Obecna na rynku dopiero od czerwca 2025 roku, niezawodność i żywotność baterii Switch 2 są w dużej mierze nieznane. Jak dotąd, doniesienia o często niebezpiecznego obrzęku zostały odizolowane. Mimo to, testy wykazały, że w przypadku awarii wielu graczy będzie miało trudności z jej naprawą. Nawet po demontażu handhelda, część jest trudno dostępna i zabezpieczona mocnym klejem.
Z niedobór pamięci już jest czynnikiem, poprawki Nintendo w specyfikacji Switch 2 mogą zwiększyć koszty produkcji. W niektórych przypadkach bardziej opłacalne dla firmy jest globalne zrewidowanie projektu produktu. Nie jest również jasne, czy gigant gier dostosuje swoją politykę gwarancyjną po dostosowaniu się do przepisów UE.





















