Niespodziewanie ujawniono informacje o słuchawkach Bose QuietComfort (2. generacji) o nowym wyglądzie i technologii dźwięku TrueSpatial

Standardowe słuchawki QuietComfort firmy Bose, których konstrukcja pozostawała niezmieniona od momentu premiery w 2023 roku, mogą wkrótce doczekać się pierwszej aktualizacji. Francuski serwis z ofertami promocyjnymi Dealabs twierdzi, że uzyskał informacje dotyczące ceny, specyfikacji oraz daty premiery modelu QuietComfort (2. generacji) — pomimo tego, że, jak podaje serwis, nie odnotowano wcześniej żadnych przecieków wskazujących na istnienie tego produktu.
Zgodnie z doniesieniem słuchawki trafią do sprzedaży 13 sierpnia 2026 r. Przedsprzedaż rozpocznie się prawdopodobnie około 7 sierpnia. Cena wynosi 349,95 euro, 299,95 funtów brytyjskich oraz 359 dolarów — jest to ta sama cena co w przypadku poprzedniego modelu, nawet pomimo nowych, dodanych funkcji.
Jeśli chodzi o nowe funkcje, ujawnione zmiany wskazują na nauszniki w kształcie tabletek, szerszy pałąk z większą ilością wyściółki ze skóry syntetycznej oraz elementy sterujące przeniesione na same nauszniki. Jeśli chodzi o jakość dźwięku, serwis Dealabs podaje, że słuchawki QuietComfort będą wyposażone w technologię TrueSpatial firmy Bose, bezstratne odtwarzanie przez złącze USB-C oraz dwa nowe tryby odsłuchu — „Immersion” oraz „Cinema Mode”, skoncentrowany na dialogach. Czas pracy baterii ma podobno utrzymać się na stałym poziomie do 24 godzin przy włączonej redukcji szumów lub 18 godzin przy włączonej technologii TrueSpatial.
Dla porównania, seria QuietComfort Ultra firmy Bose (2. generacji , obecnie w promocji za 369 USD na Amazon) otrzymała już kilka z tych samych funkcji — bezstratny dźwięk przez USB-C, tryb Cinema Mode oraz nieco podobną zmianę konstrukcji — kiedy we wrześniu 2025 r. została zaktualizowana do drugiej generacji. Jeśli przeciek okaże się wiarygodny, model QuietComfort (2. generacji) będzie kosztował o prawie 90 dolarów mniej niż sugerowana cena detaliczna modelu Ultra w momencie premiery, a jednocześnie około rok później otrzyma w dużej mierze ten sam zestaw funkcji.
Firma Bose nie skomentowała tych doniesień, a jak w przypadku każdego przecieku przedpremierowego, informacje te nie zostały zweryfikowane.









