LightInk: E-ink smartwatch z baterią słoneczną, LoRa i GPS wytrzymuje 10 miesięcy na jednym ładowaniu

Smartwatche zasilane energią słoneczną to wciąż niszowe produkty na całym rynku, choć nie oznacza to, że takie zegarki nie istnieją. Najbardziej znanymi modelami są prawdopodobnie smartwatche Garmin Fenix, takie jak Garmin Fenix 8, który który recenzowaliśmy kiedy został wprowadzony na rynek. W tych smartwatchach panel słoneczny jest mniej lub bardziej niewidocznie zintegrowany z wyświetlaczem.
Tak zwany LightInk przyjmuje inne podejście. W tym smartwatchu panel słoneczny jest wyraźnie widoczny i oddzielony od wyświetlacza. Jest jeszcze jedna istotna różnica, ponieważ LightInk nie jest produktem dostępnym na rynku, ale pochodzi ze sceny DIY i dlatego nie można go po prostu kupić. Zamiast tego zainteresowani użytkownicy muszą samodzielnie złożyć zegarek. Dostępny jest szczegółowy przewodnik. W większości przypadków użytkownicy muszą mieć płytkę drukowaną wyprodukowaną przez usługodawcę, posiadać lub mieć płatny dostęp do drukarki 3D i być w stanie wykonać lutowanie.
LightInk został zaprojektowany tak, aby zapewnić kilka miesięcy pracy na baterii. Mówiąc dokładniej, bateria o pojemności 100 mAh powinna wystarczyć nawet na 10 miesięcy. Nie ma akcelerometru, ponieważ po prostu zużywałby zbyt dużo energii. Obsługiwany jest jednak LoRa, wykorzystuje wyświetlacz E Ink, który pozostaje czytelny w świetle słonecznym, a także ma podświetlenie do użytku w ciemności, a także głośnik. GPS jest dostępny, ale nie ma jeszcze aplikacji towarzyszącej, co oznacza, że LightInk znajduje się gdzieś na granicy między zwykłym zegarkiem na rękę a smartwatchem, przynajmniej pod tym względem.






