Pamięć systemowa staje się coraz droższa - trend ten nie jest już zaskakujący. Jednak wpływ tak zwanego kryzysu RAR https://www.notebookcheck.net/After-RAM-and-SSDs-PSUs-and-CPU-coolers-are-next-in-line-for-price-hikes.1201672.0.html wykracza poza moduły pamięci, wpływając na inne komponenty, takie jak karty graficzne. Na pierwszy rzut oka wydaje się to logiczne, ponieważ GPU również polegają na pamięci RAM - a dokładniej VRAM. Według niemieckiego YouTubera der8auer, za ostatnim wzrostem cen GPU kryje się coś więcej. W swoim najnowszym filmie zatytułowanym "Die Nvidia UVP-Lüge" ("Kłamstwo Nvidia MSRP") przekonuje on, że zalecane ceny detaliczne Nvidii nie są już wiarygodnym punktem odniesienia. Podczas gdy oficjalne ceny podstawowe są nadal promowane, rzadko znajdują one odzwierciedlenie w rzeczywistych ofertach detalicznych.
Według der8auer - znany na YouTube ze swoich analiz sprzętu i filmów o podkręcaniu https://en.wikipedia.org/wiki/Overclocking i śledzonego przez ponad pół miliona subskrybentów - główny problem z MSRP Nvidii leży w jej wewnętrznym modelu cenowym z partnerami. Procesory graficzne i pamięć VRAM są często sprzedawane w pakiecie, co oznacza, że rosnące koszty pamięci RAM mają bezpośredni wpływ na to, ile płacą producenci. Jak wyjaśnia, taka konfiguracja pozwala Nvidii utrzymać marże zysku, jednocześnie przenosząc wzrost kosztów w dół bez oficjalnego dostosowywania sugerowanej ceny detalicznej. Te dodatkowe koszty są następnie absorbowane przez partnerów płyt głównych i często przenoszone na konsumentów za pośrednictwem sprzedawców detalicznych.
Przez długi czas tak zwany OPP (Observed Pricing Program) firmy Nvidia pomagał utrzymać ceny kart graficznych https://www.notebookcheck.net/Ranking-of-Desktop-GPUs-in-demanding-PC-games.1082241.0.html cen zbliżonych do oficjalnych sugerowanych cen detalicznych. W ramach tego programu producenci otrzymywali rekompensatę finansową, jeśli sprzedawali karty po zalecanej cenie. Bez tego wsparcia wiele modeli nie byłoby ekonomicznie opłacalnych, wyjaśnia der8auer. Jednak wraz z zakończeniem programu, osiągnięcie sugerowanej ceny detalicznej stało się jeszcze bardziej nierealne. Chociaż sugerowana cena nadal istnieje na papierze, sprzedaż na tym poziomie rzadko jest opłacalna dla sprzedawców detalicznych. W rezultacie der8auer ostrzega, że producenci mogą coraz bardziej koncentrować się na droższych modelach, ponieważ karty z niższej półki nie są już opłacalne bez dotacji. Ta zmiana może zmniejszyć podaż w segmencie budżetowym i jeszcze bardziej podnieść ogólne ceny.
Źródło(a)
der8auer przez YouTube






