Firma Insomniac zaprzecza, jakoby w grze „Marvel's Wolverine” wykorzystano sztuczną inteligencję

Firma Insomniac Games zdementowała pojawiające się w sieci spekulacje, jakoby gra „Marvel's Wolverine” zawierała elementy wygenerowane przez sztuczną inteligencję, wyjaśniając, że zniekształcony znak na drzwiach łazienki w grze jest wynikiem błędu w renderowaniu tekstur, a nie wykorzystania narzędzi lub zasobów generatywnej sztucznej inteligencji.
Błąd mapowania UV wywołał spekulacje w sieci
Kontrowersje rozpoczęły się po opublikowaniu na platformach TikTok i X materiałów, na których widoczny był zniekształcony znak toalety w grze dostępnej wyłącznie na PlayStation 5. Znak ten przedstawiał nakładające się i powielone sylwetki postaci rysunkowych, co skłoniło niektórych graczy do podejrzeń, że podczas tworzenia zasobów wykorzystano generatywne narzędzia sztucznej inteligencji. Filmik na TikToku przedstawiający tę usterkę osiągnął ponad 700 000 wyświetleń, natomiast post na platformie X, w którym kwestionowano, czy w grze o szacowanej wartości 300 milionów dolarów wykorzystano sztuczną inteligencję, zgromadził ponad 452 000 wyświetleń.
Odpowiadając bezpośrednio na platformie X, dyrektor ds. społeczności i marketingu w firmie Insomniac, James Stevenson, odniósł się do tych zarzutów. „Nie. Jest to błąd mapy UV i wkrótce udostępnimy poprawkę. W grze Marvel’s Wolverine nie ma żadnych zasobów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję”.
Mapa UV kontroluje sposób, w jaki dwuwymiarowa tekstura owijana jest wokół trójwymiarowego modelu, a nieprawidłowo dopasowane współrzędne mogą powodować rozciąganie się tekstur, ich nakładanie się lub powielanie na powierzchni, co odpowiada zmieniającym się zniekształceniom widocznym na różnych zrzutach ekranu przedstawiających ten znak. Firma Insomniac nie podała harmonogramu wprowadzenia poprawki, ale potwierdziła, że jest ona w trakcie przygotowywania.
Trudny początek
Kontrowersje związane z napisem potęgują burzliwy debiut gry „Marvel’s Wolverine”, która miała swoją światową premierę na konsoli PlayStation 5 15 września 2026 r. Gra spotkała się z ogólnie przychylnymi recenzjami krytyków, choć reakcje graczy były bardziej zróżnicowane, a krytyka dotyczyła takich elementów jak sekwencje typu quick-time. Analitycy szacują sprzedaż w pierwszym tygodniu na 1,9 miliona egzemplarzy, jednak firma Sony nie potwierdziła oficjalnie tej liczby.
Zaprzeczenie Stevensona nie ograniczało się wyłącznie do znaku na toalecie – wykluczyło ono obecność elementów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję w jakiejkolwiek części gry i położyło kres szerszym spekulacjom na temat procesu tworzenia gry przez Insomniac.











