Cyberpunk TCG zbiera ponad 12 milionów dolarów - ale społeczność pozostaje sceptyczna

Według CD Projekt Redprojekt stanowi pierwszy krok marki Cyberpunk w świat fizycznych gier karcianych. Gracze będą mogli skompletować własną załogę Edgerunner ze znanych postaci z serii i rywalizować ze sobą w Night City. Pierwsza edycja nosi nazwę Welcome to Night City i zawiera postacie z Cyberpunk 2077, w tym V, Johnny'ego Silverhanda i Judy Álvarez. Drugi zestaw ma zawierać więcej treści z adaptacji anime Cyberpunk: Edgerunners.
Zgodnie z oficjalnym opisem, gra karciana skierowana jest nie tylko do tradycyjnych graczy TCG, ale także do kolekcjonerów i fanów uniwersum Cyberpunk. CD Projekt Red szczególnie podkreśla niestandardową oprawę graficzną, która ma również sprawić, że produkt będzie atrakcyjny jako przedmiot kolekcjonerski. Być może jest to jeden z powodów jego dotychczasowego sukcesu: projekt przemawia nie tylko do graczy stołowych, ale także do fanów marki, którzy chcą zbierać wysokiej jakości fizyczne produkty Night City.
Społeczność TCG reaguje sceptycznie
Na Reddicieprojekt nie spotkał się jednak z całkowicie pozytywnym odbiorem. W wątku poświęconym grze na subreddicie r/boardgames reakcje są w przeważającej mierze sceptyczne. Duża część dyskusji koncentruje się na wysokich cenach niektórych poziomów zobowiązań, silnym ukierunkowaniu na kolekcjonerów i wątpliwościach co do długoterminowej przyszłości gry. Kilku użytkowników wskazuje również na Android: Netrunner jako już ugruntowaną alternatywę w przestrzeni cyberpunkowej.
Pomimo głośnego sukcesu crowdfundingowego https://www.kickstarter.com/projects/cyberpunktcg/the-official-cyberpunk-trading-card-gamezagorzali fani TCG wciąż nie są w pełni przekonani. Podsumowując, kampania podkreśla przede wszystkim jedną rzecz: marka Cyberpunk ma ogromną siłę przyciągania nawet poza sektorem gier wideo. Nie wiadomo jednak, czy projekt stanie się udaną grą karcianą na dłuższą metę. Ostatecznie kluczowym pytaniem będzie prawdopodobnie to, czy uda mu się utrzymać zaangażowanie nie tylko kolekcjonerów, ale także graczy stołowych.






