W naszym szczegółowym recenzji urządzenia Bambu Lab X2D omówiliśmy już głowicę narzędziową składającą się z dwóch pojedynczych dysz; tutaj chcemy ponownie umieścić tę koncepcję w szerszym kontekście druku 3D. Zasadniczo mówimy o drukowaniu wielofilamentowym - drukowaniu różnych kolorów lub typów filamentów w jednym przebiegu. Tańsze drukarki również oferują taką możliwość. Podstawowa zasada jest prosta: Filament jest cięty, wychodzący filament jest wyciągany z podajników rurowych przez suszarkę filamentu z funkcją podawania, a nowy filament jest wpychany do ekstrudera. W tym momencie musimy zrobić krótką wycieczkę do ogólnego działania drukarek 3D. Będzie to celowo przystępne i nieco modelowe, a nie technicznie wyczerpujące.
Drukarka 3D nie działa w statycznej równowadze, ale w przepływie: Jest to system dynamiczny, który potrzebuje czasu, aby ustabilizować się po włączeniu zasilania lub w przypadku zmiany temperatury lub warunków materiałowych. Podobnie jak w przypadku węża ogrodowego, w którym stały strumień uzyskuje się dopiero po krótkim czasie od odkręcenia kranu, a czasami dysza jest regulowana w celu poprawy strumienia, gorący koniec przechodzi przez fazę rozruchu. Po podgrzaniu następuje krótki okres zalewania, w którym filament stale dociera do gorącego końca, a warunki topnienia i ciśnienia stabilizują się; dopiero wtedy wytłaczanie staje się powtarzalne. Zalewanie różni się od przedmuchiwania: Oczyszczanie jest zawsze konieczne przy zmianie filamentu, ponieważ stopiony materiał znajdujący się już w gorącym końcu nie może zostać usunięty przez samo wycofanie. Na zdjęciach można zobaczyć przejście między szarością a bielą widoczne w kropli filamentu podczas tej fazy pośredniej.
Przydatne, ale nie wolne od odpadów
To właśnie ta różnica między zalewaniem a oczyszczaniem jest również fundamentalnie ważna w przypadku X2D: oczyszczanie można całkowicie pominąć, ale zalewania nie, ponieważ tylko jedna dysza drukująca może pracować w tym samym czasie. W naszym teście z Multicolor-3D-Benchy od 3Designs, X2D nadal okazuje się wyraźnie lepszy, gdy używane są obie dysze. Jeśli używane są obie dysze, 12-gramowy model wytwarza tylko około 20 gramów odpadów, które są prawie w całości rozliczane przez wieżę oczyszczającą. Jeśli używana jest tylko jedna dysza, a zatem filament musi być wielokrotnie wymieniany, a dysza przepłukiwana, na każde 12 gramów rzeczywistego modelu powstaje około 70 gramów odpadów - 52 gramy to odpady generowane przez płukanie. Ma to również pełny wpływ na czas drukowania: Przy użyciu tylko jednej dyszy drukującej, czas drukowania wzrasta z 2,7 do 5,8 godziny. Proszę zwrócić uwagę na dwie rzeczy: Użyliśmy standardowych ustawień, a liczby w praktyce prawdopodobnie będą również w dużym stopniu zależeć od konkretnego modelu, który ma zostać wydrukowany. Logicznym pytaniem jest teraz, czy możliwe jest zrezygnowanie z procesu gruntowania. Jeśli tak, wieża do gruntowania nie jest już potrzebna, a czas drukowania skraca się do zaledwie 1,7 godziny przy użyciu obu dysz.
W naszym teście pominięcie gruntowania nie miało sensu. Bambu Lab słusznie to odradza, ponieważ powoduje to znaczny spadek jakości druku. Drukowanie bez gruntowania wymagałoby prawdopodobnie systemów z dwiema w pełni niezależnymi głowicami narzędziowymi - to specjalistyczne rozwiązanie. Poza oszczędnością materiału, dwie dysze dają też inne możliwości. Na przykład drukowanie struktur podporowych z innego materiału pozwala na użycie tańszego filamentu do podpór. Filament PVA sprzedawany przez Bambu Lab (przeznaczony do podpór) nie jest tani. Sztuczka: PVA jest rozpuszczalny w wodzie, więc struktury podporowe rozpuszczają się w kąpieli wodnej zamiast być usuwane mechanicznie. Jest to również najlepiej postrzegane jako specjalistyczny przypadek użycia
Druga dysza X2D jest przydatna
Czy X2D umożliwia drukowanie z wielu materiałów przy zerowej ilości odpadów? Nie. Ten brak wynika w mniejszym stopniu z samego urządzenia, a bardziej z technologii, która leży u jego podstaw. Mimo to, ilość odpadów można znacznie zmniejszyć, a czas drukowania skrócić, więc system wielu dysz jest zarówno przydatny, jak i wydajny. Jak pokazano w recenzji, użycie obu dysz niekoniecznie obniża jakość druku - części mogą nadal wyglądać tak, jakby zostały wyprodukowane jako pojedynczy element. Fakt, że druga dysza nie obsługuje TPU i ma niższą prędkość maksymalną, na przykład, nie był znaczącym ograniczeniem w praktyce. Konfiguracja wydruków dwudyszowych w oprogramowaniu jest bardzo łatwa, a oprogramowanie sugeruje rozsądne grupowanie.












