Anthropic informuje o stracie 80,7 miliarda dolarów w pierwszej połowie 2026 roku, ale nadal się rozwija

W pierwszej połowie 2026 roku firma stojąca za znanym dużym modelem językowym Claude odnotowała ogromną stratę: miała w tym okresie „przepalić” zawrotną kwotę 80,7 mld dolarów. Większość tej straty wynika jednak z księgowych przeszacowań, a nie z bezpośrednich kosztów operacyjnych. Według doniesień agencji Reuters dane te pochodzą z projektu prospektu emisyjnego przygotowanego w związku z planowanym debiutem giełdowym spółki.
Zasadnicza część straty, około 72 mld dolarów, czyli 89,2 procent, wynikała z przeszacowania obligacji zamiennych i innych instrumentów finansowych, które w przyszłości można zamienić na udziały w spółce. W uproszczeniu inwestor przekazał spółce pieniądze w zamian za obligację. Wraz z gwałtownym wzrostem wyceny Anthropic wzrosła również wartość obligacji, co musi zostać ujęte w księgach jako pozycja ujemna. Pytanie brzmi, czy i kiedy pieniądze te rzeczywiście trzeba będzie zwrócić. Pozostałe 8,7 mld dolarów stanowi dodatkową stratę.
Jednocześnie firma zmaga się z szybko rosnącymi kosztami infrastruktury. Anthropic zainwestował w pierwszej połowie roku niemal 9 mld dolarów w moce obliczeniowe i infrastrukturę, w porównaniu z „zaledwie” 2,3 mld dolarów w tym samym okresie ubiegłego roku.
Ponadto firma podjęła znaczne długoterminowe zobowiązania, deklarując, że w ciągu dziesięciu lat wyda co najmniej 518 mld dolarów na usługi chmurowe, moc obliczeniową i infrastrukturę.
Tymczasem planowany na listopad debiut giełdowy firmy zbliża się wielkimi krokami, a inwestorzy już rozważają wycenę niższą, niż pierwotnie zakładano.
Sytuacja nie jest jednak aż tak ponura, jak mogłoby się wydawać, ponieważ firma odnotowuje również silny wzrost. Przychody w drugim kwartale osiągnęły 11,6 mld dolarów. Według agencji Reuters Anthropic odnotował w trzecim kwartale wzrost przychodów o 45 procent w porównaniu z poprzednim kwartałem, do łącznej kwoty 16,8 mld dolarów.







