Analiza konstrukcji urządzenia Oura Ring 5 ujawnia obecność układu ARM, 384 KB pamięci RAM oraz brak możliwości naprawy

Pierścień Oura Ring 5 (399 dolarów na Amazonie) został zaprezentowany w maju. Ten inteligentny pierścień oferuje bardziej precyzyjne czujniki oraz czas pracy baterii wynoszący nawet dziewięć dni, a wszystko to w obudowie o 40 procent mniejszej. Producent nie zdołał jednak rozwiązać jednego z największych problemów modelu Oura Ring 4. Jak pokazuje zamieszczone poniżej wideo z demontażu przygotowane przez iFixit, naprawa pierścienia Oura Ring 5 jest praktycznie niemożliwa.
W odróżnieniu od starszych modeli również wewnętrzna obudowa jest wykonana z tytanu. Dwie połówki obudowy są połączone żywicą syntetyczną, a serwisowi iFixit nie udało się otworzyć korpusu bez jego uszkodzenia. Zamiast tego iFixit musiał przeciąć zewnętrzną powłokę tytanową, co wymagało zaskakująco niewielkiego wysiłku – mimo że tytan jest bardzo twardym materiałem, firma Oura stosuje bardzo cienką obudowę.
Elastyczna płytka główna oraz bateria o pojemności 10,2 mAh pozwalają w pełni wykorzystać przestrzeń wewnątrz pierścienia Oura Ring 5. Wydaje się, że ten inteligentny pierścień opiera się na układzie SoC firmy o nazwie Ambiq Apollo 3 Blue Ultra Low Power SoC firmy [email protected], wyposażony w rdzeń procesora ARM Cortex-M4 o częstotliwości taktowania do 96 MHz, 384 KB pamięci RAM oraz 1 MB pamięci flash. Ciekawy akcent: na płycie głównej widnieje napis „Oulu”, nawiązujący do miasta, z którego pochodzi firma Oura.
Jednak film przedstawiający rozbiórkę urządzenia pokazuje, że wymiana baterii w pierścieniu, którego cena wynosi co najmniej 399 dolarów, jest nadal praktycznie niemożliwa, co oznacza, że po wyczerpaniu się baterii pierścień staje się niczym więcej niż odpadem elektronicznym. Dotyczy to obecnie wszystkich inteligentnych pierścieni dostępnych na rynku. Jak wynika z pokazuje , firma Oura pracuje za kulisami nad inteligentnym pierścieniem z wymienną baterią.










