31 kroków: Jak ukończyć GTA: San Andreas w mniej niż godzinę

Speedrunning to nauka sama w sobie. Dedykowani gracze spędzają niezliczone godziny na odkrywaniu exploitów i niejasnych mechanik, aby ukończyć gry tak szybko, jak to możliwe. Zazwyczaj osiąga się punkt, w którym każdy znaczący skrót został odkryty, a dalsze ulepszenia sprowadzają się do oszczędzania milisekund. Wydawało się, że GTA: San Andreas osiągnęło ten etap - do czasu, gdy nowa strategia pojawiła się na Reddicie i postawiła scenę speedrunningu na głowie.
Nowa strategia speedrun nie opiera się na pojedynczej usterce, ale na złożonym łańcuchu exploitów, składającym się w sumie z 31 kroków. Podczas gdy początkowe etapy są stosunkowo proste, proces szybko eskaluje. Dwie wersje głównej fabuły zaczynają działać równolegle, a dwa CJ otrzymują identyczne dane wejściowe. W tym momencie gra traci kontrolę nad tym, która misja jest faktycznie aktywna - i to zamieszanie leży u podstaw exploita. Wykorzystując celowo ujemne wartości pieniężne, pomijane przerywniki filmowe i stale otwarte menu, runnerzy stopniowo manipulują skryptami gry, aż przeskakują bezpośrednio do ostatniej misji. Konfiguracja jest krucha - jedno błędne wprowadzenie może zepsuć cały przebieg.
Najszybszy jak dotąd przejazd osiągnięty przy użyciu nowej strategii został ukończony przez speedrunnera creezyful, który dotarł do finałowej misji GTA: San Andreas w zaledwie 53 minuty i 46 sekund. Przed tym przełomem, metoda AJS, skrót od Arbitrary Jump in Script, była uważana za standardowe podejście do prób bicia rekordów. Chociaż przebiegi poniżej 50 minut były już możliwe przy użyciu AJS, opierały się one na zewnętrznym ograniczniku FPS i dlatego zostały umieszczone w osobnej kategorii. Nowa metoda działa natomiast na oryginalnej wersji PC bez żadnych zewnętrznych narzędzi - a społeczność jest przekonana, że można ją popchnąć jeszcze dalej. Wideo z aktualnego rekordu jest dostępne na YouTube:





