Były współzałożyciel The Chinese Room, Dan Pinchbeck, ujawnił, że poprosił wydawcę Paradox Interactive o porzucenie tytułu "Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2", jako że gra nie dorównywała nazwie serii.
Dan Pinchbeck usiadł do wywiadu z prowadzącą Cat Burton w The Goth Boss Podcast. Pinchbeck opuścił The Chinese Room w 2023 roku, w połowie prac nad Bloodlines 2 i debatował nad tym, że wykorzystanie nazwy kultowego klasyka z 2004 roku praktycznie skazało projekt na porażkę. Ostrzegł, że "nikt nie będzie zadowolony"
The Chinese Room przejęło już stery projektu, który miał burzliwy przebieg rozwoju w Hardsuit Labs. Pinchbeck czuł, że projekt emanował "frustracją zespołu, który desperacko próbował coś ukończyć i naprawdę, naprawdę odcisnąć na tym swoje piętno, ale właśnie poszedł na południe" Wyjaśnił jednak, że nie atakował Hardsuit Labs ani Paradox Interactive.
Powiedział, że The Chinese Room próbował "naprawdę go rozebrać i złożyć z powrotem", włączając wiele elementów z poprzednich kompilacji i tytułu z 2004 roku, zachowując jednocześnie ukochaną fabułę gry.
Pinchbeck wspomniał o tym w wywiadzie:
Od samego początku był jeden z producentów, który był wtedy w Paradox, a teraz u innego wydawcy; siedzieliśmy tam i odbywaliśmy te sesje planowania "jak sprawić, by Paradox nie nazwał tego Bloodlines 2?"
Dał upust frustracji odczuwanej w tym czasie, stwierdzając: "Wydaje się, że najważniejszą rzeczą, jaką tutaj robimy, jest przyjście i powiedzenie, że to nie jest Bloodlines 2, nie możesz zrobić Bloodlines 2. Nie ma wystarczająco dużo czasu i nie ma wystarczająco dużo pieniędzy"
Próba odtworzenia ambitnego projektu wydawała się wykluczona, biorąc pod uwagę wszystkie czynniki, więc studio zdecydowało: "Nie możemy zrobić Bloodlines 2, nie możemy zrobić Skyrim, ale możemy zrobić Dishonored"
Paradox Interactive nie ustąpiło jednak w kwestii nazwy tytułu ze względu na szum fanów i presję komercyjną. Pinchbeck porównał to do "rozplątywania anakondowej kuli konkurencyjnych priorytetów"
Pomimo wszystkich przeszkód technicznych i ograniczeń czasowych, Pinchbeck z sentymentem spojrzał wstecz na pisanie scenariusza do gry, stwierdzając: "To było naprawdę, naprawdę ważne, aby oddać sprawiedliwość światu i mitom. Świetnie się przy tym bawiłem, ponieważ mitologia RPG jest tak genialna".
Pinchbeck opuścił The Chinese Room w 2023 roku w związku z restrukturyzacją studia, pozostawiając projekt w innych rękach. Pinchbeck zakończył wywiad, stwierdzając: "To zawsze miało być trudne"



