SpaceX zamierza poprawić prędkość Internetu Starlink przed wiosennym IPO

SpaceX stara się wycisnąć większą prędkość wysyłania danych ze swoich anten Starlink, składając petycję do FCC o dodatkowy dostęp do widma, który pozwoli mu drastycznie przeskoczyć z obecnego łącza uplink 10-30 Mbps.
Firma ubiega się o zwolnienie z amerykańskiej tabeli przydziałów częstotliwości, aby działać w dodatkowych pasmach częstotliwości w sąsiednich zakresach 13,75 - 14,0 GHz i 14,5 - 14,8 GHz. SpaceX zabiega o względy FCC, twierdząc, że dąży do symetrycznych prędkości pobierania i wysyłania, które zapewniłyby amerykańskim konsumentom i firmom z obszarów wiejskich coś zbliżonego do usług światłowodowych z orbity.
W zgłoszeniu złożonym w tygodniu 16 marca SpaceX argumentował, że obecne ramy regulacyjne"krępują operacje satelitarne nowej generacji", chroniąc to, co określił jako przestarzałe systemy geostacjonarne kosztem milionów konsumentów usług szerokopasmowych. Nie trzeba dodawać, że konkurencja mocno naciska, a Viasat scharakteryzował naciski SpaceX na wyższą moc transmisji jako niedopuszczalne ryzyko zakłóceń, ale FCC jak dotąd przyznała wszystko, o co prosi SpaceX.
Wcześniej zezwoliła SpaceX na działanie na pięciu częstotliwościach z prędkościami potencjalnie sięgającymi gigabitowych gdy SpaceX zacznie uruchamiać duże rakiety V3 ale prędkości wysyłania Starlink przez długi czas pozostawały w tyle za pobieraniem. Było to źródłem frustracji dla twórców wideo, pracowników zdalnych i każdego, kto robi coś więcej niż tylko konsumuje treści ze swojej anteny satelitarnej.
Nacisk na widmo ląduje również w kluczowym momencie korporacyjnym. SpaceX podobno zamierza złożyć swój prospekt emisyjny do organów regulacyjnych w tym lub przyszłym tygodniu, a analitycy przewidują, że firma może starać się pozyskać ponad 75 miliardów dolarów. Platforma prognostyczna Kalshi widziała ponad 950 000 USD postawionych na to, kiedy ogłoszenie IPO spadnie, a teraz zwiększa prawdopodobieństwo, że może to nastąpić już w tym tygodniu, dzięki szybszej, bardziej symetrycznej usłudze Starlink służącej jako atrakcyjna oferta sprzedaży dla inwestorów publicznych, a nie, że SpaceX potrzebuje większego zainteresowania swoją ofertą publiczną, która może okazać się największą w historii przy wycenie 1,75 biliona dolarów.








