Potwierdzone: Leica opracowuje sensor kamery, chce przesunąć granice

Już na początku roku plotki wskazywały, że Leica M12, w przeciwieństwie do Leica M11(10 882 USD na Amazon), nie będzie wykorzystywać sensora aparatu od Sony w Japonii, ale sensor opracowany przez samą Leicę. Dr Andreas Kaufmann, właściciel Leica, potwierdził w wywiadzie, że rozwój tego sensora rozpoczął się na początku 2022 roku i ma zostać zakończony około początku 2027 roku.
Podczas gdy w tamtym czasie zakładano, że sensor zostanie opracowany w całości w Europie, na przykład we współpracy z AMS Osram z Grazu, jak miało to miejsce w przypadku sensora Leica M10, Leica zamiast tego zwraca się do chińskiego dostawcy Gpixel, który przynajmniej ma również oddział w Belgii. W komunikacie prasowym Leica oficjalnie potwierdziła, że obie firmy wspólnie opracowują nowy sensor - i nie szczędziła marketingowych superlatyw. Sensor ten "przesunie granice tego, co jest technicznie możliwe w fotografii cyfrowej", podczas gdy rygorystyczne standardy Leica zapewnią "bezprecedensowy poziom jakości obrazu".
Oczekuje się, że pod względem zakresu dynamicznego, reprodukcji kolorów i wydajności przy słabym oświetleniu, sensor ten wyznaczy nowe standardy w kilku przyszłych produktach Leica. W komunikacie prasowym cytowany jest dr Andreas Kaufmann, według którego jest to "prawdziwy sensor Leica", który będzie gotowy "wkrótce". Biorąc pod uwagę wcześniejsze plotki, sensor prawdopodobnie zostanie najpierw zainstalowany w Leica M12, ale może również znaleźć się w Leica SL4 i Leica Q4.





