Notebookcheck Logo
Logo Windows w śmietniku. (Źródło zdjęcia: ChatGPT Image 1.5; Anastase Maragos na Unsplash; edytowane)

Porzuciłem Windows 11 dla Linuksa i Pan też powinien

CheckMag

Wraz z rosnącą liczbą użytkowników przeskakujących z Windowsa na Linuksa, postanowiłem w pełni zanurzyć się w oceanie Open Source. Kilka miesięcy i kilka bólów głowy później, okazało się, że była to najlepsza decyzja związana z komputerami, jaką podjąłem od ponad dekady (a być może w całym moim życiu).
Sam Medley (tłumaczenie Ninh Duy) Opublikowany 🇺🇸 🇪🇸 ...
Linux / Unix Windows Software Opinion / Kommentar Open Source

Przy okazji, prowadzę Artix.

Proszę. To mamy z głowy. Niedawno zainstalowałem Linuksa na moim głównym komputerze stacjonarnym i laptopie do pracy, całkowicie nadpisując partycję Windows. Zasadniczo usunąłem podstawowy system operacyjny z dwóch komputerów, z których korzystam najczęściej, każdego dnia, zamiast tego powierzając wszystkie moje osobiste i służbowe potrzeby społeczności Open Source. Był to rosnący trend https://betanews.com/2025/09/07/as-windows-10-reaches-end-of-life-windows-11-is-losing-market-share/i wskoczyłem na modę, ale z dobrych powodów. Niektóre z tych powodów mogą odnosić się do Państwa i przekonać Państwa, aby w końcu również dokonać skoku. Oto moje doświadczenie.

Katalizator podatny na awarie: Telemetria i niestabilne oprogramowanie

Wydaje się, że Copilot zawsze szpieguje użytkownika. (Źródło obrazu: logo Microsoft Copilot z poprawkami)
Wydaje się, że Copilot zawsze szpieguje użytkownika. (Źródło obrazu: logo Microsoft Copilot z poprawkami)

Dlaczego ostatnio tak wiele artykułów i filmów na YouTube raczy czytelników i widzów wstrząsającymi opowieściami o technikach przechodzących z Windowsa na Linuksa? Każdy, kto przeczytał jeden z tych artykułów lub obejrzał jeden z tych filmów, wie, że sprowadza się to do dwóch głównych kwestii: telemetrii i słabej stabilności oprogramowania.

Nie jest tajemnicą, że Windows 11 zbiera dane jak rolnik dynie w październiku i nie ma łatwego sposobu (a czasami w ogóle nie ma sposobu), aby to zatrzymać. Sam system operacyjny zachowuje się dokładnie tak, jak to, co dekadę temu nazywano "oprogramowaniem szpiegującym", pobierając wszelkie możliwe dane o bieżącym użytkowniku. Dane te obejmują (ale nie ograniczają się do) informacje o sprzęcie, konkretnych używanych aplikacjach i oprogramowaniu, trendach użytkowania i nie tylko. Wraz z pojawieniem się sztucznej inteligencji, Microsoft trafił na pierwsze strony gazet z Copilotem, sztucznym asystentem zaprojektowanym, aby pomóc użytkownikom poprzez przechwytywanie ich danych za pomocą narzędzi takich jak Recall. Okazuje się, że Copilot w dużej mierze okazał się klapą i pomaga Microsoftowi (i złodziejom danych) bardziej niż jego użytkownikom.

Innym głównym powodem, dla którego ludzie odinstalowują system Windows, jest ogólnie słaba obsługa oprogramowania. Windows 11 ma wiele modułów ustawień do obsługi tego samego zadania (takiego jak konfigurowanie sieci lub dodawanie urządzeń), a żaden z nich nie wydaje się ze sobą rozmawiać. Ponadto każda nowa aktualizacja (która w końcu zostanie wymuszona) wydaje się przynosić więcej błędów niż poprawek. Osobiście napotykałem 2-3 pełne awarie systemu tygodniowo, gdy korzystałem z Windows 11, a mój sprzęt jest całkiem przyzwoity: AMD Ryzen 7 6800H32 GB pamięci RAM i dysk PCIe NVMe o pojemności 1 TB. Mimo to, kilka razy w tygodniu mój komputer zawieszał się na kilka sekund, wyświetlacze gasły, a komputer restartował się lub zawieszał na czas nieokreślony.

Po uporaniu się z tymi problemami i próbach ich rozwiązania za pomocą obejść, przez kilka tygodni uruchamiałem podwójnie partycję Linux. Po aktualizacji systemu Windows (której nie wybrałem), która wyczyściła tę partycję, a w konsekwencji instalację Linuksa, zdecydowałem się pójść na całość: Usunąłem Windows 11 i wykorzystałem cały dysk dla Linuksa.

Istnieje wiele dystrybucji Linuksa, ale ogólne wrażenia są w dużej mierze takie same. (Źródło obrazu: loga systemów operacyjnych - Canonical, Microsoft i inne w edycji)
Istnieje wiele dystrybucji Linuksa, ale ogólne wrażenia są w dużej mierze takie same. (Źródło obrazu: loga systemów operacyjnych - Canonical, Microsoft i inne w edycji)

Decyzje, decyzje

Pierwszym pytaniem często zadawanym uchodźcom z Windows migrującym do Linuksa jest: "Dlaczego Linux?" To dobre pytanie, które należy zadać przed porzuceniem Windowsa na rzecz czegokolwiek innego. Osobiście najpierw wypróbowałem macOS. Doświadczenie było płynne i łatwe, ale ostatecznie wydawało się restrykcyjne (instalowanie od zewnętrznych programistów, ktokolwiek?). Dodatkowo, jedynym komputerem Apple jaki posiadam jest MacBook Air z 2014 roku. W związku z tym najnowszą wersją macOS, którą mogłem uruchomić, jest 11 (Big Sur), która została wydana w 2020 roku. Ogólne działanie systemu było dość powolne na starszym sprzęcie i wiedziałem, że czas nieuchronnie odbije się na oprogramowaniu - aplikacje wkrótce staną się nieaktualne i nie będę w stanie ich zaktualizować. Wypróbowałem również OpenCore Legacy Patcher, aby przenieść laptopa do macOS 13. Chociaż wydajność uległa poprawie, kluczowe funkcje, takie jak iMessage i Continuity Camera, były albo pełne błędów, albo po prostu nie chciały działać. Miałem wrażenie, że mój laptop brnie w błocie z rękami związanymi za plecami. Poza tym potrzebowałem czegoś dla mojego komputera stacjonarnego. Nie chcąc wydawać pieniędzy na nowy sprzęt, zdecydowałem się na Linuksa.

Linux obiecał mi potencjał tego, czego chciałem - wysoką kompatybilność sprzętową z pełną swobodą oprogramowania. System operacyjny może działać na prawie wszystkim i daje użytkownikom ogromną kontrolę nad ich systemem. Wypróbowałem kilka dystrybucji Linuksa. Dystrybucja jest jak "smak" Linuksa, a każda z nich ma unikalne czynniki (np. zarządzanie aplikacjami/pakietami, dołączony interfejs użytkownika). W przypadku większości dystrybucji różnice te są w dużej mierze nieistotne; większość dystrybucji oferuje te same główne pakiety, co inne.

Wybór dystrybucji Linuksa może być długą i krętą podróżą. (Źródło zdjęcia: Logo dystrybucji Linuksa - Projekt Debian, Projekt Fedora i inne w/edycje)
Wybór dystrybucji Linuksa może być długą i krętą podróżą. (Źródło zdjęcia: Logo dystrybucji Linuksa - Projekt Debian, Projekt Fedora i inne w/edycje)

Najpierw wypróbowałem Mint, popularną opcję dla początkujących. Rozpocząłem tę podróż z pewnym doświadczeniem w Linuksie; zainstalowałem Linuksa na Chromebookach i starych laptopach (o których krótko wspomniałem w tym artykule) tym artykule). Mint jest uważany za dystrybucję, która "po prostu działa", ponieważ zazwyczaj jest dostarczana wraz ze wszystkimi sterownikami i oprogramowaniem, którego większość użytkowników będzie potrzebować. Można rozpocząć pracę w ciągu kilku sekund od uruchomienia świeżej instalacji, bez konieczności zagłębiania się w pliki tekstowe i menedżera pakietów. Mint był miłym doświadczeniem, ale był nieco zbyt rozdęty jak na mój gust (co oznacza, że zawierał zbyt wiele preinstalowanego oprogramowania). Zdecydowałem się na Minta na komputerze kina domowego mojej rodziny ze względu na jego stabilność i szeroką gamę pakietów, i jeszcze nas nie zawiódł. Na własny użytek chciałem czegoś nieco bardziej "technicznego" i solidnego pod względem funkcji użytkownika i kontroli systemu.

Artix daje użytkownikom pełną kontrolę nad ich systemem, na dobre i na złe. (Źródło obrazu: Fastfetch of own PC)
Artix daje użytkownikom pełną kontrolę nad ich systemem, na dobre i na złe. (Źródło obrazu: Fastfetch of own PC)

Wypróbowałem kilka innych dystrybucji, w tym Debiana (którego używałem na moim służbowym laptopie, a teraz używam na komputerze biurowym w kawiarni, której jestem właścicielem i którą zarządzam), Bazzite, Fedorę i Void. Wszystkie były w porządku, z wyjątkiem Void - repozytorium XBPS Void Linux było zbyt skąpe dla tego, czego potrzebowałem, a kompatybilność sterowników była dużym problemem na moim laptopie służbowym i komputerze domowym. Ostatecznie zdecydowałem się na Artix Linux, który jest pochodną Arch Linux. Artix posiada wszystkie funkcje i kontrolę Arch, w tym solidne repozytorium Arch User Repository dla wielu pakietów i aplikacji. Jest to również dość lekka dystrybucja, ponieważ po wyjęciu z pudełka nie zawiera zbyt wiele. Artix różni się od Arch tym, że nie używa SystemD jako systemu startowego. Nie będę tutaj zagłębiał się w króliczą norę systemów startowych, ale wystarczy powiedzieć, że Artix uruchamia się błyskawicznie (mniej niż 10 sekund od zimnego włączenia) i jest dość lekki dla zasobów systemowych. Jednakże, nie został on dostarczony "w pełni złożony"

Przeszkody i utrudnienia

Mój laptop to MacBook Air z 2014 roku, który wciąż jest całkiem solidną maszyną. Niestety, Linux nie zawsze dobrze współpracuje z produktami Apple. Największym problemem, jaki napotkałem po zainstalowaniu Artixa na Air, był brak sterowników sieci bezprzewodowej, co oznaczało, że WiFi nie działało po wyjęciu z pudełka. Rozwiązanie było proste: Musiałem pobrać odpowiednie sterowniki WiFi (dokładnie sterowniki Broadcom) z głównego repozytorium Artix. Jest to prosty proces obsługiwany przez jedno polecenie w Terminalu, ale wymaga połączenia z Internetem... którego mój laptop nie miał. Ostatecznie podłączyłem adapter USB-Ethernet, podłączyłem laptopa bezpośrednio do routera i zainstalowałem sterowniki WiFi w ten sposób. Cały proces zajął około 10 minut, ale mimo to był irytujący.

Dla przypomnienia, mój komputer stacjonarny (system oparty na AMD Ryzen 7 6800H) działał bezbłędnie od razu po wyjęciu z pudełka, nawet przy nietypowej rozdzielczości mojego drugiego monitora (1680x1050, orientacja pionowa). Napotkałem jednak problemy z instalacją niektórych pakietów na obu maszynach. Próba zainstalowania środowiska graficznego KDE (zasadniczo innego GUI dla głównego systemu operacyjnego) spowodowała dziwne artefakty, które umieszczały biały tekst na białym tle w menu, a każda rozdzielczość, którą wypróbowałem, nie poprawiła tego błędu. Po powrocie do XFCE4 (domyślnego środowiska graficznego dla mojej instalacji Artix), wskaźnik sygnału WiFi na pasku zadań zniknął. Doprowadziło to do konieczności odinstalowania menedżera sieci zainstalowanego przez KDE i ponownego powiązania domyślnego menedżera sieci z folderem startowym usług Runit. Jeśli to zdanie brzmi zagmatwanie, to cały proces był o wiele bardziej zagmatwany. Problem został rozwiązany i mam wskaźnik WiFi, który pozwala mi ponownie wybierać sieci bezprzewodowe, ale dopiero po około 45 minutach czytania instrukcji i postów na forum.

Apple i Linux nie zawsze dobrze ze sobą współgrają. (Źródło obrazu: Apple i logo Artix po zmianach)
Apple i Linux nie zawsze dobrze ze sobą współgrają. (Źródło obrazu: Apple i logo Artix po zmianach)

Inne problemy są nieodłącznie związane z Linuksem. Nie wszystkie gry na Steam, które są uważane za kompatybilne z Linuksem, faktycznie takie są. Civilization III Complete jest dobrym przykładem: uruchomienie gry powoduje, że mapa staje się całkowicie czarna. (Uruchomienie gry przez aplikację o nazwie Lutris rozwiązało ten problem). Nie wszystkie programy, których używałem na Windowsie, są dostępne w Linuksie, takie jak Greenshot do zrzutów ekranu lub uMark do masowego znakowania zdjęć znakiem wodnym. Istnieją alternatywy dla nich, ale nie mają one tych samych funkcji lub wymagają ode mnie ponownego nauczenia się przepływu pracy.

Raj dla smartfonów

Linux i iPhone'y mogą się całkiem dobrze dogadywać, pod warunkiem, że używane są odpowiednie pakiety. (Źródło zdjęcia: Zdjęcie iPhone'a, emoji i logo Artix, z modyfikacjami)
Linux i iPhone'y mogą się całkiem dobrze dogadywać, pod warunkiem, że używane są odpowiednie pakiety. (Źródło zdjęcia: Zdjęcie iPhone'a, emoji i logo Artix, z modyfikacjami)

Co zaskakujące, zarządzanie smartfonami jest niebiańskie w Artix Linux, ale nie zaczęło się w ten sposób. Zarządzanie Android jest dość proste ze względu na sposób, w jaki Android zarządza połączeniami USB. Smartfon Android jest zwykle natychmiast rozpoznawany przez Linuksa i działa jako urządzenie pamięci masowej USB. Istnieje również ADB (Android Debugging Bridge) za pośrednictwem terminala do wykonywania poleceń na urządzeniu Android. Ja jednak używam iPhone'a.

Jak wspomniano powyżej, produkty Apple i Linux nie zawsze dobrze ze sobą współpracują. Tak było w przypadku mojego iPhone'a 13 Pro Max i Artixa z uruchomionym środowiskiem graficznym XFCE4. Mój telefon ładował się tylko po podłączeniu, ale nie wyświetlał się. Próbowałem zainstalować aplikacje takie jak KDE Connect, która obiecała oferować większość tych samych funkcji dostępnych między iPhone'ami i komputerami Mac. Niestety, nie udało się. Ale znalazłem rozwiązanie w mało prawdopodobnym miejscu.

Kiedy próbowałem zainstalować KDE (proszę przeczytać powyżej), na moim urządzeniu pozostał menedżer plików Dolphin. Zacząłem używać Dolphina i wolałem go od domyślnego menedżera plików dla XFCE4 (Thunar). Dolphin miał miłą niespodziankę: potrafił wykryć mojego iPhone'a, gdy był podłączony. To sprawiło, że przesyłanie plików do i z mojego telefonu było bardzo proste, ponieważ menedżer plików zapewniał pełny dostęp do plików iPhone'a. Ze względu na to, jak daleko posunęło się zarządzanie plikami Apple na iOS, istniały określone pliki dla każdej z moich aplikacji. Cały proces jest znacznie łatwiejszy niż w systemie Windows, ponieważ iTunes nie jest już potrzebny.

Podłączone iPhone'y pojawiają się w Menedżerze plików Dolphin, nic więcej nie jest potrzebne. (Źródło obrazu: własne)
Podłączone iPhone'y pojawiają się w Menedżerze plików Dolphin, nic więcej nie jest potrzebne. (Źródło obrazu: własne)
Mają Państwo nawet dostęp do plików określonych aplikacji, takich jak RetroArch.
Mają Państwo nawet dostęp do plików określonych aplikacji, takich jak RetroArch.

System operacyjny z korzyściami

Dlaczego więc przeszedłem na Linuksa i dlaczego piszę ten artykuł o tym doświadczeniu? Jednym słowem: radość. Lubię ponownie korzystać z komputera i sprawia mi to przyjemność. Zawsze jest coś, co mogę poprawić lub czego mogę się nauczyć o jego działaniu. Fakt, że działa szybciej niż w systemie Windows i jest znacznie bardziej stabilny, to ogromne bonusy.

Istnieje wiele innych kwestii do omówienia, które sprawiłyby, że ten artykuł byłby jeszcze bardziej rozwlekły niż jest, więc pokrótce omówię kilka ostatnich szczegółów. Instalowanie gier za pośrednictwem Steam jest tak proste, jak w przypadku każdego innego systemu operacyjnego, choć kompatybilność będzie nieco mniejsza niż w przypadku Windows. Mimo to byłem w stanie grać we wszystkie moje gry Steam (z wyjątkiem wspomnianej powyżej Civilization III ) bez żadnych czkawek. W niektórych przypadkach rozgrywka jest nieco płynniejsza ze względu na brak takich rzeczy jak oprogramowanie antycheat działające w tle.

Conky wyświetla dowolne informacje o systemie i jest wysoce konfigurowalny (jeśli masz wiedzę techniczną). (Źródło obrazu: Sam Medley - Notebookcheck)
Conky wyświetla dowolne informacje o systemie i jest wysoce konfigurowalny (jeśli masz wiedzę techniczną). (Źródło obrazu: Sam Medley - Notebookcheck)

Dostosowanie jest kwestią czasu i będzie się różnić w zależności od wybranego środowiska graficznego lub menedżera okien. Używam XFCE4, które można w znacznym stopniu dostosować, ale jego upiększenie wymaga pewnej wiedzy technicznej. Obsługuje on narzędzie o nazwie Conky, które może wyświetlać informacje systemowe na pulpicie. Jest ono wysoce konfigurowalne, ale wykorzystuje do tego format skryptu w pliku konfiguracyjnym.

Zarządzanie energią w Linuksie jest nieco pokręcone. Mój MacBook Air wydaje się działać tak długo, jak z macOS (to stary laptop, więc bateria się zużyła), ale czasami nieuczciwy proces nie pozwala maszynie zasnąć, gdy pokrywa jest zamknięta. Lżejsza natura Artixa oznacza jednak, że wentylator laptopa rzadko się rozkręca. Dotyczy to również mojego komputera stacjonarnego.

Przeniesienie konfiguracji systemu, w tym ustawień pulpitu i aplikacji, jest tak proste, jak przeniesienie pojedynczego folderu, więc mój MacBook może wyglądać dokładnie tak, jak mój pulpit (pod warunkiem, że ma zainstalowane te same pakiety) za pomocą prostego przeciągania i upuszczania. Dodatkowa elastyczność w wyborze interfejsu użytkownika mojego komputera jest bezkonkurencyjna: jeśli coś mi się nie podoba w XFCE, mogę albo dostosować rzeczywisty plik konfiguracyjny, albo po prostu zainstalować nowe środowisko (choć wiąże się to z ryzykiem, jak wspomniano powyżej).

Ogólna stabilność systemu jest doskonała. Mój komputer nie zawiesił się ani razu i nigdy nie napotkałem problemów graficznych renderujących czarny ekran, jak to miało miejsce w przypadku Windows 11.

Wnioski: Linux wymaga czasu, ale jest tego wart

Tux, maskotka Linuksa. (Źródło obrazu: Wikimedia Commons)
Tux, maskotka Linuksa. (Źródło obrazu: Wikimedia Commons)

Linux nie jest "jednorazowym" rozwiązaniem wszystkich problemów z komputerem. Jest on jak każdy inny system operacyjny w tym sensie, że będzie wymagał od użytkowników nauczenia się jego metod i dziwactw. Co prawda, wymaga to nieco więcej wiedzy technicznej, aby zagłębić się w szczegóły systemu operacyjnego i w pełni uwolnić jego potencjał, ale wiele dystrybucji (takich jak Mint) jest gotowych do pracy po wyjęciu z pudełka i może nigdy nie wymagać od kogoś otwarcia wiersza poleceń. Na naszym głównym komputerze multimedialnym działa Mint, a moje młodsze dzieci (w wieku 4 i 5 lat) są w stanie poruszać się po nim bez problemu. Moje starsze dzieci są w stanie załadować na niego gry i grać za pomocą kontrolerów Bluetooth bez żadnych problemów.

Osobiście lubię wyzwania, a Linux równoważy użyteczność z marchewką głębszego doświadczenia komputerowego. W zależności od dystrybucji, mogłem być gotowy do pracy natychmiast po instalacji, ale chciałem czegoś więcej. Piękno Linuksa polega na jego elastyczności; można korzystać z dystrybucji, która jest tak wymagająca lub prosta, jak się chce.

Zainstalowanie Linuksa nie tylko uratowało trzy maszyny w moim domu (mój laptop, komputer stacjonarny i nasz komputer multimedialny); przywróciło radość z korzystania z komputera. Czasami było to frustrujące, ale pośpiech związany z ostatecznym rozwiązaniem problemu po odrobinie pracy jest niepodobny do tego, co czułem na Windowsie. Kiedy naprawiam problem w systemie Windows, jest to raczej wzruszenie ramion i ulga, że nie będę już czuł się jakbym był dźgany w oko.

Myślę, że dzieje się tak dlatego, że problemy, które napotkałem na Linuksie, były w większości moją winą. W przypadku Windowsa lub macOS, większość problemów, które napotykam, jest spowodowana ograniczeniami lub błędami w systemie operacyjnym. Linux daje mi swobodę zepsucia mojej maszyny i naprawienia jej ponownie, ucząc mnie po drodze.

W związku z odmową Microsoftu (wynikającą z dumy lub ignorancji) ulepszenia (lub przynajmniej nie spiracenia) Windows 11 pomimo głośnego oburzenia użytkowników, przejście na Linuksa staje się popularną opcją. Jest to opcja, którą powinni Państwo rozważyć, a jeśli myśleli Państwo o niej od dłuższego czasu, to nadszedł czas, by się w nią zagłębić.

Źródło(a)

Sam Medley - Notebookcheck

Źródło zdjęcia teaserowego: ChatGPT Image 1.5; Anastase Maragos na Unsplash

Please share our article, every link counts!
Mail Logo
> laptopy testy i recenzje notebooki > Nowinki > Archiwum v2 > Archiwum 2026 01 > Porzuciłem Windows 11 dla Linuksa i Pan też powinien
Sam Medley, 2026-01- 5 (Update: 2026-01- 5)