Notebookcheck
laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Porównanie tabletów: Asus TF101, Acer Iconia A500,

Test porównawczy czterech tabletów: Asus Transformer Eee Pad TF101, Acer Iconia Tab A500, Motorola Xoom, Apple iPad 2

Dominacja iPada na rynku tabletów internetowych powoli ma się ku końcowi. W sprzedaży pojawia się coraz więcej konkurencyjnych urządzeń, a zapowiedziane są kolejne. By móc zorientować się w aktualnej ofercie, warto porównać kilka tabletów z systemem Android i zestawić je z ostatnią propozycją Apple, czyli iPadem 2. Niech zwycięży najlepszy.

Przez rok od pojawienia się iPada pierwszej generacji Apple mogło czuć się niezagrożone na rynku tabletów internetowych. W chwili obecnej dostępne są już jednak konkurencyjne produkty innych marek, a kolejne mają pojawić się już niebawem. Najważniejszym wydarzeniem, które mogło przyczynić się do ożywienia całej sytuacji, było udostępnienie systemu Android w najnowszej, przystosowanej do tego typu urządzeń wersji 3.0, znanej również pod roboczą nazwą Honeycomb. Wraz z premierą Motoroli Xoom światło dzienne ujrzała zaś jego najbardziej aktualna wersja oznaczona numerem 3.1, która ma działać jeszcze szybciej oraz rozwiązać problemy znane z poprzedniej wersji. 

Aby uzyskać realne spojrzenie na to, jak daleko w porównaniu do flagowego produktu Apple udało się zajść do tego momentu podobnym urządzeniom działającym na platformie Android, należało się przyjrzeć z bliska trzem najnowszym tabletom internetowym konkurencji. Poza iPadem 2. generacji w teście wzięły udział: Motorola Xoom - najdroższy model z całej trójki, Acer Iconia A500 (po premierze w USA jesienią zeszłego roku dostępny również w Europie) oraz Asus Transformer Eee Pad TF101, którego po podłączeniu do dodatkowej stacji dokującej można zamienić w notebook. 

Wady i zalety trzech wymienionych tabletów z systemem Android porównano z właściwościami iPada 2, który został już opisany szczegółowo w oddzielnej recenzji. Omówienia pozostałych modeli (Xoom, Eee Pad TF 101, Iconia A500) pojawią się u nas wkrótce.

Asus Transformer Eee Pad TF101
Asus Transformer Eee Pad TF101
Acer Iconia Tab A500
Acer Iconia Tab A500
Motorola Xoom
Motorola Xoom
Apple iPad 2
Apple iPad 2

Wygląd i jakość wykonania

Pierwszą wyróżniającą cechą jest kształt, a więc wygląd obudowy. Konstrukcja iPada wypada tu szczególnie smukle. Uznanie zyskuje perfekcyjnym wykonaniem oraz użytymi materiałami, w czym pomaga mu aluminiowa obudowa unibody. W odróżnieniu od pozostałej trójki tablet Apple został wyposażony w ekran o proporcjach 4:3. Wyraźnie widoczne jest to, że wszystkie biorące udział w niniejszym porównaniu urządzenia z systemem Android są zbliżone pod względem grubości(wysokości obudowy) do pierwszej generacji iPada. 

Najbardziej podobny do pierwszego iPada jest tablet Motorola Xoom. Nie tylko grubość, ale też aluminiowa pokrywa zabezpieczająca tył obudowy i kolorystyka wydają się zapożyczone z urządzenia Apple. Po nałożeniu na siebie obu tabletów okazało się w dodatku, że ich obudowy zaprojektowane zostały w narożnikach w bardzo podobny sposób. Niemniej to właśnie iPad 1. generacji a nie Xoom sprawia jakościowo i ogólnie nieco lepsze wrażenie po wzięciu urządzenia do ręki. 

Acer Iconia A500 to kolejny tablet, w którym tył obudowy jest wykonany z aluminium. Do zabudowania reszty użyto już niestety plastiku. Po dokładnych oględzinach zauważono drobne niedoróbki w spasowaniu konstrukcji, głównie w postaci nierównych szpar występującymi pomiędzy poszczególnymi elementami. 

Asus Eee Pad TF101 odstaje od pozostałej trójki jako jedyny, którego tył obudowy został wykonany z tworzywa sztucznego. Choć nie może się przez to pochwalić równie dobrą prezencją co konkurencyjne tablety, oferuje bardzo przyjemny chwyt i powinien być wystarczająco odporny na zarysowania dzięki chropowatej powierzchni. Zestawienie brązu z czarną ramką ekranu wygląda stosunkowo dobrze. Najprawdopodobniej z aluminium wykonano boczne ścianki obudowy. 

W ogólnej ocenie wszystkie omawiane urządzenia cechuje wysoki standard, a różnice dotyczą jedynie detali. O ile w przypadku iPada oraz tabletu Acer Iconia problem ten nie występuje, już umiarkowane dociśnięcie powierzchni ekranu w Motoroli Xoom i w Asusie Eee Pad skutkuje zmianami w wyświetlanym obrazie. Najłatwiejszą do wyczyszczenia przy użyciu ściereczki z mikrofibry okazała się powierzchnia ekranu iPada 2, który w pierwszym porównaniu wypadł ostatecznie najlepiej.


Porty peryferyjne

Acer Iconia A500 to jedyny spośród testowanych tabletów, który został wyposażony w standardowy port USB umożliwiający podłączenie do niego pendrive'a czy np. zewnętrznego dysku twardego. W praktyce uzyskanie dostępu do wymienionych peryferiów okazało się jednak niemożliwe, a w rozwiązaniu tego problemu może pomóc aktualizacja systemu Android do wersji 3.1. Zestaw interfejsów w Iconii obejmuje ponadto port micro HDMI, gniazdo słuchawkowe, port micro USB, gniazdo dokujące oraz gniazdo obsługujące karty MicroSD, które zostało ukryte pod klapką. Acer zdecydował się również na zamontowanie w swoim tablecie gniazda na kartę SIM. 

Asus ograniczył się natomiast do zestawu interfejsów, nie wybiegającego poza gniazdo stacji dokującej, gniazdo mikrofonowe, port HDMI oraz gniazdo na karty MicroSD. W Eee Padzie nie znaleziono gniazda SIM. 

Projektanci Motoroli Xoom umiejscowili gniazdo słuchawkowe, miejsce na kartę SIM oraz czytnik kart pamięci MicroSD pod wspólną klapką. Co więcej, na chwilę obecną urządzenie to i tak nie jest w stanie obsłużyć kart MicroSD (dzieje się tak nawet z zainstalowanym systemem Android w wersji 3.1). Z tego też powodu konieczne jest oczekiwanie na kolejną aktualizację. Podobnie jak pozostałe interfejsy, również port umożliwiający wpięcie tabletu do stacji dokującej jest usytuowany na jednym z dłuższych boków obudowy. 

Konfiguracja iPada 2 wypada pod względem dostępnych interfejsów najsłabiej z czwórki omawianych tabletów internetowych. Choć producent zapewnił jego użytkownikom możliwość zgrywania zdjęć i filmów z kart pamięci SD czy aparatu, wymagane jest w tym celu skorzystanie z zewnętrznego czytnika lub złącza. Podobnie wygląda zresztą sprawa z portem HDMI, który został udostępniony w postaci specjalnej przejściówki (co oznacza dodatkowy koszt). Tablet Apple nie umożliwia rozszerzenia pamięci fabrycznie zainstalowanej w urządzeniu.

Łączność

Wspólnym mianownikiem omawianych tabletów jest fakt, iż wszystkie posiadają moduły łączności bezprzewodowej Wi-Fi i Bluetooth. Dostęp do sieci 3G umożliwiają zaś na razie tylko iPad 2 oraz Motorola Xoom. Być może wkrótce dołączy do nich także Acer Iconia, ale z pewnością nie Asus T101; przynajmniej nie w konfiguracji, która trafiła na testy. 

Uzyskanie połączenia z laptopem ThinkPad T61 (z 64-bitowym systemem Windows 7) okazało się być nieco skomplikowane. Motorolę Xoom udało się np. wykryć dopiero po pewnym czasie, przy czym podobne problemy ze znalezieniem urządzenia miał również redakcyjny MacBook Pro 13. Bez powodzenia zakończyły się próby ładowania akumulatora tabletu Motoroli przez USB. Niewiele lepiej poradził sobie Asus Eee Pad TF101, który nie został wykryty przez system Windows jako urządzenie pamięci masowej, a próba jego ładowania przez USB również zakończyła się niepowodzeniem. Acer odrobił zaś swoją pracę domową i sprawił, że jego Iconia 500 może bez przeszkód funkcjonować jako pamięć masowa i być używana do swobodnego kopiowania plików. Większych problemów nie sprawił też Apple iPad 2, który został wykryty nawet przez komputer bez zainstalowanego iTunes. W taki sposób można np. kopiować zdjęcia zrobione przy użyciu wbudowanej kamery wideo. Do całej reszty wymagane jest już posiadanie zainstalowanej aplikacji iTunes, co finalnie uznano za minus.

najubożej wyposażony w porty peryferyjne jest iPad 2, ale nie wszystkie interfejsy konkurentów działały...
najubożej wyposażony w porty peryferyjne jest iPad 2, ale nie wszystkie interfejsy konkurentów działały...

Test kamer

Na podstawie recenzji iPada 2 można było stwierdzić, na ile dobra pod względem jakości uzyskiwanego obrazu jest zintegrowana w tablecie Apple kamera. Oferowana przez nią niska rozdzielczość oraz wszechobecna czerwona poświata sprawiają, że nadaje się ona co najwyżej do pochwalenia się otoczeniem w trakcie wideorozmów, a nie do uwieczniania tych najważniejszych chwil czy miejsc, które chcielibyśmy zachować na przyszłość. Problem ten jest widoczny szczególnie przy zestawieniu ze sobą zdjęć wykonanych przy użyciu innych urządzeń biorących udział w porównaniu. 

Najbliższa oryginałowi okazała się Motorola Xoom (porównanie na podstawie skalibrowanego ekranu referencyjnego). Zdjęcia uzyskane na Acerze oraz Asusie charakteryzowały lekkie przekłamania kolorów, przez co nie do końca udało się im odzwierciedlić faktyczny klimat fotografowanej scenerii. Pod względem rozdzielczości i detali kamery zainstalowane w urządzeniach z systemem Android można określić jako identyczne. W przeciwieństwie do iPada 2 oferowaną przez nie jakość obrazu należałoby uznać za wystarczającą do sporadycznych zabaw w fotografa. 

Ciekawostka: kamerka z przodu, która nie była testowana, jest tabletach z Androidem usytuowana na środku szerszego boku, a tablecie Apple - na środku węższego boku.

iPad 2
Acer A500
Asus TF101
Xoom

Osprzęt

Ekran dotykowy

Nawet dziś trudno uwierzyć, że to nie Apple opracowało technologię dotykową. Obsługa tego interfejsu w iPadzie 2, podobnie jak w jego poprzedniej wersji, działa bez zarzutu. Konieczność powtarzania ruchów należy tu do rzadkości. 

Pozostałe tablety muszą poniekąd kopiować rozwiązania zastosowane w iPadzie. Niestety nie zawsze działa to tak, jak powinno. Choć w niektórych miejscach interfejs systemu Android 3.0 sprawuje się poprawnie, to podczas nawigacji po ekranie powitalnym (menu, listy) reaguje on zwykle z drobnym opóźnieniem. Po części wydaje się to być zamierzone, przynajmniej jeśli założyć, że ma to pomóc w rzadszym popełnianiu błędów. Efekt końcowy potrafi być jednak zupełnie odwrotny, a ostatecznie prowadzi do tego, że urządzenie wydaje się działać wolniej. Wszystkie trzy testowane tablety z Androidem nie różniły się za bardzo pod tym względem. 

Zastrzeżenia można też mieć do przycisków ekranowych. Ich zaletą jest jednak to, że zmieniają one swoje położenie wraz z obracającym się ekranem. Dzięki temu są one widoczne zawsze w tym samym miejscu, czyli w lewym rogu na dole ekranu. W przypadku iPada 2 wszystkie aplikacje uruchomione w tle można wyświetlić, naciskając dwukrotnie przycisk Home, po czym w taki sam sposób można je zamknąć. Na Androidzie możliwe jest uzyskanie podglądu na maksymalnie 5-8 aplikacji w zależności od tego, czy pracujemy w układzie pionowym (potrait) lub poziomym (landscape). Przewijanie poprzez aplikacje nie jest możliwe (kojarząca się z tym strzałka nie służy do tego, a do zamykania widoku), a chcąc zamknąć daną aplikację, trzeba ją najpierw wywołać.


Acer postanowił zrekompensować użytkownikowi brak normalnych przycisków poprzez udostępnienie w swoim tablecie funkcji wibracji. Rozwiązanie to nie jest jednak godne polecenia, ponieważ drganiu urządzenia towarzyszy podobny do trzasku odgłos wydobywający się z okolicy wyłącznika.

różne rozwiązania wirtualnej klawiatury
różne rozwiązania wirtualnej klawiatury

Klawiatura wirutalna 

We wszystkich tabletach do wprowadzania tekstu służy klawiatura wirtualna, która pojawia się na ekranie w razie potrzeby. W przypadku Motoroli Xoom i Acera A500 jest to standardowa klawiatura ekranowa w układzie Android (w przypadku Acera obsługująca słownik T9). Asus oferuje z kolei swoją własną klawiaturę, która w porównaniu do wymienionych zajmuje nieco więcej powierzchni ekranowej. Posiada jednak dzięki temu szersze klawisze, a także dodatkowy rząd klawiszy numerycznych. 

Układ klawiatury w iPadzie 2 wydaje się najdogodniejszy spośród całej czwórki. Znaki diakrytyczne wstawia się szybkim śmignięciem palca, a dodatkowe symbole można wybrać wraz z liczbami. Zaproponowany w tablecie Apple format 4:3 jest o tyle praktyczny, że bezpośrednio nad klawiaturą pozostaje widoczny większy obszar strony internetowej czy danej aplikacji. Konkurencja zdecydowała się zaś na ekrany panoramiczne, które przynajmniej pod kątem oglądania filmów mogą się wydawać lepszym rozwiązaniem. W przeciwieństwie do iPada 2 oferują jednak mniejszą przejrzystość i ostatecznie gorszy komfort podczas surfowania w sieci. Nie wykorzystuje się wówczas większej liczby pikseli w poziomie.

 

Dyktowanie treści 

Ponieważ z funkcji tej korzystały już wcześniejsze urządzenia na platformie Android, mając do dyspozycji najnowsze modele możliwe było sprawdzenie, na ile rozwinęła się ta technologia. Podczas testów wszystkie z omawianych tabletów rozpoznawały wymawiane kwestie bardzo dobrze, z nielicznymi błędami. Nawet tak trudna fraza jak 'leckere Schweinsbraten' ("przepyszna pieczona wieprzowina") została poprawnie wpisana do wyszukiwarki Google. 

Czujniki 

Dzięki zastosowaniu żyroskopu firmie Apple udało się jeszcze bardziej usprawnić reakcję swojego tabletu na zmiany jego zorientowania. Omawiane modele z Androidem co prawda również wyposażono w tę technologię, ale w przeciwieństwie do iPada 2 jej implementacja nie wydaje się być do końca dopracowana. Źródło problemu leży najprawdopodobniej nie tyle po stronie sprzętu, co oprogramowania. Za przykład może tu posłużyć sposób, w jaki obraca się ekran po odwróceniu iPada 2. Rotacja wyświetlanych elementów odbywa się w sposób płynny i przyjemny. 

Obserwując natomiast ruch wody podczas obracania Asusa Eee Pad z animowaną tapetą MyWater, działanie tego efektu odbywa się w sposób szarpany. Tło zmienia położenie w sposób nagły, a ikonki znikają i pojawiają się w nowym układzie wtedy, kiedy tablet obróci się wystarczająco daleko (tak samo działo się na innych porównywanych tabletach z Androidem 3.0). Efekt ten stwarza raczej mało pozytywne wrażenie, a już z pewnością nie oddaje możliwości zainstalowanych podzespołów. Potwierdza to zresztą fakt, iż rotacja ekranu działała zupełnie płynnie już w iPadzie 1. generacji, który de facto posiadał słabszą konfigurację sprzętową. Jest to także kolejny dowód na to, że wrażenie urządzenia znacznie szybszego a tym samym sprawniej działającego można osiągnąć poprzez perfekcyjne zgranie ze sobą sprzętu i oprogramowania.

 

Obraz

O ile omawiane tutaj urządzenia z Androidem mogą wydawać się identyczne pod względem specyfikacji technicznej i oprogramowania przeznaczonego na tę właśnie platformę, to parametry wyświetlaczy poszczególnych modelu różnią się znacząco. Najjaśniejszym obrazem może się natomiast pochwalić iPad 2, w którym maksymalna wartość luminacji wyniosła 391 cd/m². Wskaźnik rozświetlenia ekranu wyniósł 87% (co oznacza, że podświetlenie rozkłada się zadowalająco równomiernie). Równie solidne okazały się odczyty kontrastu na poziomie 816:1 i jasności czerni wynoszącej 0,46 cd/m². Przypomnijmy, iż iPad 2 jako jedyny został wyposażony w ekran 9,7" o proporcjach 4:3 i rozdzielczości 1024x768 pikseli.  

Acer zdecydował się zaś na ekran 10-calowy z wyższą rozdzielczością (1280x800 pikseli). Proporcje wyświetlanego obrazu wynoszą w przypadku tabletu Iconia A500 16:10. Ekran cechuje się rozświetleniem na poziomie 78,4%. Maksymalna wartość luminacji to 305 cd/m², co oznacza, że obraz jest znacznie ciemniejszy od tego w iPadzie 2. Iconia A500 może się z kolei pochwalić lepszym kontrastem statycznym (1068:1) i ciemniejszą czernią (0,26 cd/m²).

Taką samą rozdzielczość (1280x800) oferuje Asus Eee Pad TF101, którego przekątna ekranu równa się 10,1". Maksymalna luminacja, 352 cd/m², okazała się wyższa, niż w przypadku Acera, ale i tak zabrakło jej nieco do świecącego najjaśniej iPada 2. Asus wypada wręcz znakomicie pod względem rozświetlenia (89,5%). Jego użytkownik musi się zadowolić bardzo dobrym, ale gorszym od wszystkich porównywanych konkurentów, kontrastem (630:1) i całkiem przyzwoitym poziomem czerni (0,39 cd/m²).

Motorola Xoom to kolejny tablet z 10-calowym ekranem o rozdzielczości 1280x800 pikseli. Urządzenia pomiarowe wykazały, iż luminacja w jego najjaśniejszym miejscu wyniosła 340 cd/m². Udało się przy tym zachować równomierność rozświetlenia na poziomie 86,8%. Xoom okazał się tabletem z najlepszym kontrastem, który dzięki wyjątkowo niskiemu poziomowi czerni (0,22 cd/m²) osiągnął wartość 1545:1.

Apple iPad 2 Motorola Xoom Acer Iconia A500 Asus Transformer TF101
rozdzielczość 1024x768 1280x800 1280x800 1280x800
proporcje 4:3 16:10 16:10 16:10
luminancja 391 cd/m² 340 cd/m² 305 cd/m² 352 cd/m²
rozświetlenie 87% 86,8% 78,4% 89,5%
kontrast 792:1 1545:1 1068:1 630:1

Porównując jakość wyświetlanego obrazu stwierdzono, że to iPad 2 był w stanie zaoferować najcieplejszą charakterystykę barw. Właśnie dzięki temu wyjątkowo dobrze prezentował się na nim kolor ludzkiej skóry. Obraz na Asusie TF101 był już nieco chłodniejszy. Jeszcze niższą, może nawet zbyt niską temperaturę kolorów oferują tablety Acer Iconia oraz Motorola Xoom. Bazując na obrazie referencyjnym, kolory na iPadzie 2 są zbyt ciepłe, a w przypadku tabletów z Androidem - ewidentnie za chłodne. W subiektywnej ocenie najprzyjemniejszy dla oka jest jednak obraz wyświetlany na tablecie Apple.

Acer A500
Acer A500
Asus TF101
Asus TF101
Xoom
Xoom
iPad 1
iPad 1
iPad 2
iPad 2

Przy jasnym świetle słonecznym wszystkie porównywane tablety zachowują się w podobny sposób z uwagi na ogólnie dobre parametry wyświetlaczy. W mniej sprzyjających warunkach wszystkie z nich cechuje jednak ryzyko występowania sporych refleksów. Każde urządzenie ma więc to do siebie, że można go używać w miarę komfortowo również na dworze, o ile nie będziemy tego robić w pełnym słońcu.

Co ciekawe, na ekranach tabletów Asusa i Acera widoczna była pod pewnym kątem nikła siateczka. Niestety nie udało się tego uchwycić na zdjęciu.

Jeśli przyjrzeć się oferowanemu zakresowi kątów widzenia, okaże się, że najsłabiej radzi sobie na tym polu tablet Motorola Xoom. Na drugim miejscu od końca plasuje się Acer Iconia A500. Asus Eee Pad dorównuje pod tym względem pierwszej oraz drugiej generacji iPada, zapewniając czytelny obraz nawet przy skrajnie ostrym kącie dla danej płaszczyzny.

Apple iPad 2 (u góry z lewej), Acer Iconia Tab A500 (u góry z prawej), Motorola Xoom (u dołu z lewej) i Asus Transformer Eee Pad TF101 (u dołu z prawej)
który format jest lepszy dla tabletu - 4:3 czy 16:10?

Osiągi

Technicznie rzecz biorąc, wszystkie trzy tablety z Androidem bazują na tym samym układzie Nvidia Tegra. Tablet Apple korzysta natomiast z własnego procesora typu ARM, a mianowicie dwurdzeniowej jednostki A5. Można zatem założyć, iż wydajność pierwszej trójki stoi na podobnym poziomie. Mają one jednocześnie niewielką przewagę obliczeniową w sferze operacji wykonywanych przez CPU, a iPad 2 oferuje nieco lepsze osiągi graficzne.

W subiektywnej ocenie wrażenie szybszego sprawia produkt marki Apple. Dzieje się tak z uwagi na płynniejszy interfejs użytkownika, który pozwala odnieść takie a nie inne wrażenie. Zasadnicze pytanie dotyczy jednak faktycznego zapasu mocy obliczeniowej, który może zostać wykorzystany dla potrzeb danego oprogramowania. Porównywanie ze sobą urządzeń działających na różnych platformach stworzyło sposobność do przeprowadzenia testów na kilku przeglądarkach internetowych. Dla każdego testu wykonano dwie niezależne próby, z których zapisano ten lepszy wynik. Należy przy tym wziąć pod uwagę specyfikę każdej przeglądarki internetowej oraz to, że przeglądarki Google Chrome i Safari korzystają z tego samego silnika WebKit.

SunSpider (mniej=lepiej)
SunSpider (mniej=lepiej)
Google V8 (więcej=lepiej)
Google V8 (więcej=lepiej)
BrowserMark (więcej=lepiej)
BrowserMark (więcej=lepiej)

Przeprowadzone testy potwierdziły przewagę urządzeń z Androidem pod kątem wydajności w JavaScript. Ponieważ jednak wyniki uzyskiwane na każdym tablecie wypadały różnie w kolejnych benchmarkach, nie można tak naprawdę wytypować żadnego konkretnego faworyta, ani też autsajdera. Sprawa wygląda zresztą bardzo podobnie w przypadku zestawienia ze sobą wyników tabletu Apple z wynikami urządzeń z Androidem. W każdym bądź razie to dana aplikacja przesądza o tym, na ile wydajnie można wykorzystać możliwości sprzętowe któregokolwiek z tabletów.

Jedną z gier zoptymalizowanych dla platformy Tegra jest Dungeon Defender. Uruchomiona na iPadzie 2 posiadała nie tylko niższą rozdzielczość, ale też mniej efektów oraz gorzej wygładzone krawędzie. Gra chodziła jednak płynniej właśnie na tablecie Apple, dzięki czemu znacznie lepiej sterowało się ruchami postaci.

Wpływ na otoczenie

Temperatury obudowy zmierzono po ukończeniu kompletu testów, w tym po kilku godzinach pracy w trybie mieszanym. Wszystkie tablety utrzymywały podobny stopień ciepłoty, wynoszący 30°C (+/- 1-2°C). Choć dla człowieka taka temperatura jest już wyraźnie odczuwalna, w praktyce nie stanowiła ona jakiekolwiek problemu. Ciekawostka: podczas sesji fotograficznej przeprowadzanej na ostro prażącym słońcu, iPad 1. generacji odmówił dalszej pracy po upływie około 20-30 minut, po czym musiał ulec ochłodzeniu. Żadne z pozostałych urządzeń nie sprawiało podobnych problemów mimo równie wysokiej temperatury panującej na dworze.

Asus Eee Pad jako jedyny został poddany testowi długotrwałego obciążenia grami 3D. W jego wyniku obudowa urządzenia nagrzała się nieco bardziej - do 39°C (góra) i 36°C (spód). Tablet był wówczas ciepły, ale nie przesadnie gorący.  

Hałas to pojęcie zupełnie nieznane w przypadku każdego z omawianych tutaj tabletów. Dzięki pasywnemu chłodzeniu oraz użyciu pamięci typu flash urządzenia te pozostają bezgłośne przez cały czas.

Dźwięk

Odtwarzanie muzyki czy po prostu ścieżki dźwiękowej do oglądanego filmu to jedno z podstawowych zadań, do którego przyjdzie nam używać jakiekolwiek tabletu. W celu porównania oferowanej jakości dźwięku wykorzystano te same piosenki odsłuchiwane osobno na każdym urządzeniu. Zdecydowanie najlepszym brzmieniem może pochwalić się iPad 2. Nieco gorzej pod tym względem wypadł tablet Xoom. Przy maksymalnym poziomie głośności ustawionym na Asusie Eee Pad TF101 można było z kolei wychwycić niemiły dla ucha przydźwięk. Muzykę odtwarzaną na Acerze A500 charakteryzowało natomiast stosunkowo ubogie brzmienie oraz brak basu.

Czas pracy

Jako że we wszystkich omawianych tabletach akumulator jest wbudowany wewnątrz obudowy i tym samym niedostępny dla użytkownika, informacji o jego pojemności trzeba szukać w specyfikacji producenta. Jak się okazuje, baterie tych czterech tabletów cechują się podobną pojemnością: iPad 2 - 25 Wh, Xoom - 24,5 Wh, Eee Pad - 24,4 Wh, Iconia - 24,1 Wh.

Ciężko jednak doszukać się bardziej szczegółowych danych. Tylko Apple zapewnia, że akumulator iPada 2 zachowuje 80% swojej początkowej pojemności po 1000 cykli, co w teorii równa się ładowaniu urządzenia codziennie przez trzy lata.

Ponieważ tablety na platformie Android oferują niemalże identyczne podzespoły i podobnie wymagające oprogramowanie, oferowane przez nie czasy uzyskiwane na zasilaniu akumulatorowym nie powinny się znacząco różnić. Test obciążeniowy z wykorzystaniem gry Dungeon Defender przyniósł wynik w wymiarze 4:46 h. Bateria w iPadzie 2 używanym do obsługi (nieco mniej wymagającej sprzętowo) gry Glyder 2 wyczerpała się zaś po upływie około 6 h. 

W teście czytelnika, podczas którego co minutę ładowany był standardowy tekst wyświetlany na minimalnie podświetlonym ekranie, Asus Eee Pad Transformer TF101 wymagał podłączenia do zasilania po upływie około 10 h. Znacznie lepszym wynikiem może się tutaj pochwalić iPad 2, który w tym samym teście uzyskał rezultat wynoszący prawie 18 h. Pozwala na to konfiguracja sprzętowa, która została dobrana perfekcyjnie pod kątem używanego oprogramowania.

Całkowite naładowanie akumulatora Asusa zajmuje 2:50 h, iPad 2 zaś potrzebuje na to około 4 h. Z pozostałych obserwacji należy nadmienić, iż zasilacz dołączony do Motoroli Xoom robi się podczas ładowania baterii urządzenia niepokojąco gorący.

Podsumowanie

Na koniec pozostaje najważniejsze pytanie - który tablet warto kupić? Choć początkowe przypuszczenia zostały potwierdzone przy okazji kolejnych testów, warto podsumować najważniejsze kwestie.

Obudowa iPada 2 to wciąż najbardziej udana konstrukcja. Co prawda producenci pozostałych urządzeń dołożyli sporych starań na tym polu, ale ostatecznie i tak nie udało im się doścignąć wzoru w postaci obudowy unibody. Wyraźną przewagę platformy Android widać za to na polu dostępnych opcji połączeniowych. Mocno ograniczony pod tym względem system Apple może być przyczyną wielu frustracji, szczególnie ze strony bardziej zaawansowanych użytkowników. Nowicjusze otrzymają zaś perfekcyjny oraz niezwykle intuicyjny, a przede wszystkim bezpieczny system operacyjny iOS, który synchronizuje się z iTunes. Do tego dochodzi równie przyjazna co szeroko rozwinięta infrastruktura w postaci App Store.

Także pod względem obsługi zwycięzcą pozostaje iPad 2. Android w wersji 3.0 to faktycznie usprawniony system do obsługi tabletów, ale pod względem dostępnej konfiguracji sprzętowej skalibrowany w stopniu mniej wydajnym, aniżeli produkt Apple. Można to zresztą zauważyć w przypadku praktycznie każdej aplikacji uruchamianej na jednym lub drugim tablecie. Zważywszy na mocną konfigurację (dwurdzeniowy procesor Nvidia Tegra), nie można znaleźć żadnego usprawiedliwienia dla sporadycznie występujących krótkich zastojów w funkcjonowaniu systemu Android. Z dłuższej perspektywy czasu stają się one uciążliwe, szczególnie jeśli użytkownik miał wcześniej okazję pracować na sprawnie funkcjonującym iOS.

Rynek konsumencki doczekał się niemniej bardzo atrakcyjnych alternatyw dla produktu Apple; pierwszy raz od pojawienia się na nim iPada 1. generacji. Do ewentualnych argumentów przemawiającymi za ich wyborem można zaliczyć chociażby wbudowany czytnik kart pamięci SD czy pozostałe interfejsy, lepszej jakości kamery, a w końcu darmowe oprogramowanie, które pozwala na większą swobodę. O podjęciu finalnej decyzji w większości przypadków zadecyduje najprawdopodobniej cena danego urządzenia. Zdążyliśmy się już jednak przekonać, że takie podejście nie stanowi w ostatecznym rozrachunku jakiegokolwiek zmartwienia dla Apple i samego iPada.


Tekst i zdjęcia: J. Simon Leitner  
Tłumaczenie: Krzysztof Borowiec

Zachęcamy do dyskusji. -> Forum

 

> laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Porównanie tabletów: Asus TF101, Acer Iconia A500, Motorola Xoom, Apple iPad 2
22. grudnia 2017

 

Please share our article, every link counts!
C10:00 11.07