Nothing Phone 3 nie jest prawdziwym flagowcem, ponieważ nie posiada topowego SoC. Oczywiście smartfon ma kilka flagowych specyfikacji, a dział aparatów jest tego dobrym przykładem. Posiada potrójne 50 MP kamery z tyłu, które na papierze wydają się być zdolne do robienia świetnych zdjęć.
Jak już zauważyliśmy w naszej recenzjipotrójna konfiguracja aparatu 50 MP może uchwycić szczegółowe zdjęcia nawet w trudnych warunkach oświetleniowych. Wygląda jednak na to, że Nothing obrało inną drogę, aby reklamować możliwości fotograficzne Phone (3) (128 GB obecnie 719 USD na Amazon).
Detaliczna jednostka demonstracyjna w Nowej Zelandii została zauważona z fałszywymi próbkami aparatu, które są sprzedawane jako zdjęcia zrobione przez Nothing Phone 3. Jak się okazuje, są to w rzeczywistości zdjęcia stockowe i zostały wykonane przez profesjonalnych fotografów na długo przed pojawieniem się smartfona. Konkretnie, zdjęcie okna jest autorstwa GS & Co, zdjęcie szyby jest autorstwa Alina Nechaeva, zdjęcie reflektora jest autorstwa Roman Fox, zdjęcie schodów jest autorstwa Henry Hana zdjęcie kobiety jest autorstwa Abdullahi Santuraki. Wszystkie są dostępne do kupienia na stronie Stills.
Po tym, jak firma spotkała się z reakcją za wprowadzające w błąd twierdzenia, współzałożyciel Nothing, Akis Evangelidis, przedstawił szczegółowe wyjaśnienie tej kwestii. Akis zauważa, że firmy muszą oferować sprzedawcom jednostki demonstracyjne na miesiące przed premierą. Ponieważ telefon nie został jeszcze formalnie wprowadzony na rynek, firma musiała załadować go treścią zastępczą, którą są zdjęcia stockowe na wspomnianej jednostce demonstracyjnej Phone 3.
Akis zauważa ponadto, że zawartość miała zostać zaktualizowana o coś bardziej dokładnego dla Phone 3, ale podobnie jak w przypadku wspomnianej jednostki detalicznej w Nowej Zelandii, tak się nie stało. Współzałożyciel mówi, że firma przygląda się tej sprawie i twierdzi, że nie było za tym złych intencji.
Choć odpowiedź Akisa wydaje się przekonująca, to incydent ten jest kolejnym przykładem na to, że próbki aparatów od producentów należy traktować z przymrużeniem oka.
Źródło(a)
Android Władza (1) (2) i Akis Evangelidis na X