Najnowsza aktualizacja Valorant Vanguard rozpoczyna debatę prawną, gdy deweloper piecze hakerów nad "przyciskami do papieru o wartości 6000 USD"

Riot Games znacząco wstrząsnęło społecznością e-sportową Valorant dzięki niedawnej aktualizacji anty-cheata Vanguard, o czym pisaliśmy w poprzednim artykule opisaliśmy 3 dni temu. Zewnętrzne karty PCIe z bezpośrednim dostępem do pamięci (DMA) MITM (Man-in-the-Middle), takie jak Heino 2.0, umożliwiały oszustom potajemne przechwytywanie danych przychodzących z Valorant i używanie wallhacków, makr, hacków pikseli i wyzwalania botów.
Jednak ten rozdział dobiegł końca, ponieważ Riot Games wzięło na X i opublikowało oświadczenie bez skrupułów: "Gratulujemy właścicielom zupełnie nowego przycisku do papieru za 6 tysięcy dolarów", odnosząc się do Heino 2.0, który kosztuje 5 900 dolarów. Riot na swoim koncie X opublikował również zdjęcie całego sprzętu podszywającego się pod PCIe na podłodze, dodając zniewagę do obrażeń tam, gdzie była ona słusznie należna.
W kontekście najnowszej aktualizacji Vanguard, Riot odkrył, jak przechwytywać i wykrywać karty do oszukiwania DMA. Te karty DMA kosztują tysiące dolarów i mogą odczytywać i zapisywać w pamięci gry, omijając tradycyjne implementacje anty-cheatowe.
Ostre podejście do przeciwdziałania oszustwom?
Wraz z najnowszą aktualizacją, patch Riot Games do gry Vanguard wprowadził ograniczenie IOMMU (Input-Output Memory Management Unit), które skutecznie uniemożliwia korzystanie z oprogramowania do oszukiwania na urządzeniach pamięci masowej - czy to SATA, czy NVM. Utrzymuje się ono nawet po tym, jak gracze zamkną grę lub anty-cheat Riot Vanguard.
Szczegóły techniczne zostały dostarczone przez reportera anty-cheat o nazwie ogisdaDMA na X, który wyjaśnił zakres wpływu:
"VGK nagle wywołało ostrzeżenie o restarcie IOMMU w grze, po którym firmware DMA stał się całkowicie bezużyteczny, nawet bez uruchomionej gry lub po odinstalowaniu Vanguard. Jedynym rozwiązaniem jest pełna reinstalacja systemu operacyjnego"
"Używa IOMMU do tworzenia bloków odczytu, które po uruchomieniu trwale niszczą większość firmware SATA/NVMe. Dotyczy to nawet zaawansowanych płyt H2 (Heino 2.0). Niektórzy użytkownicy odpowiedzieli Riot, gratulując im bycia wkrótce właścicielami nowego pozwu zbiorowego, ponieważ wielu z nich uważa, że brickowanie czyjegoś sprzętu, niezależnie od hakowania, powinno być nielegalne"
W tym miejscu wtrącił się inżynier oprogramowania Daax, cytując stronę congress.gov i wyjaśniając, że to, co robi Riot, może być całkowicie legalne. Daax stwierdził na X: "Nie spowoduje to, że rzeczy na komputerze nagle przestaną działać. Urządzenie DMA przestanie działać, dopóki go Pan nie usunie. Będzie działać normalnie, jeśli umieści go Pan na komputerze, który nie ma blokady"
Rozwój sytuacji nastąpił po trwającej krucjacie Riot mającej na celu uniemożliwienie korzystania z cheatów sprzętowych. Wcześniej, w grudniu 2025 roku, firma współpracowała z MSI, Asus, ASRock i innymi firmami w celu załatania luk w oprogramowaniu układowym, które mogły umożliwić urządzeniom DMA prześlizgnięcie się przez systemy ochrony przed uruchomieniem komputera. Riot Games robi to wszystko w imię uczciwości konkurencyjnej. Jednak pogoń w kotka i myszkę między Riot Games a oszustami może trwać nadal, jeśli hakerzy znajdą inne obejścia.











