Firma BOE prezentuje smartwatch z wyświetlaczem micro-LED o przekątnej 1,39 cala i ogromnej jasności wynoszącej 6 000 nitów

Pod koniec ubiegłego miesiąca firma BOE zaprezentowała na targach Display Innovation China (DIC) 1,39-calowy panel do smartwatcha o gęstości pikseli 326 PPI, maksymalnej jasności 6 000 nitów oraz poborze mocy wynoszącym 165 mW przy jasności 350 nitów Expo 2026, zdaje się umknęła uwadze wielu osób. W swoim przemówieniu naukowiec z Chińskiej Akademii Nauk określił technologię micro LED jako „najlepszą technologię wyświetlania”, wskazując na obiecujące zastosowania wykraczające poza ekrany, w tym komunikację optyczną i przetwarzanie danych. Technologia ta wciąż jednak dojrzewa, a chińscy producenci pracują nad obniżeniem wciąż wysokich kosztów produkcji.
To nie pierwszy raz, kiedy maksymalna jasność na poziomie 6 000 trafiła na pierwsze strony gazet. Imponujący wynik firmy BOE dorównuje podobnie jasnemu prototypowi zaprezentowanemu przez Samsung Display już w 2025 roku, a obie wartości przekraczają realne wymagania dotyczące użytkowania na zewnątrz. W pełnym, bezpośrednim świetle słonecznym wartość ta wynosi od 2 500 do ponad 4 000 nitów. Smartwatche, takie jak Samsung Galaxy Watch9, Google Pixel Watch 5, Garmin fēnix 9 Pro czy Amazfit Active Max, mieszczą się w tym przedziale, osiągając 3 000 nitów.
Ponadto wymagania energetyczne i rzeczywiste koszty takiej technologii stanowią znaczne wady. Na przykład model Garmin Fenix 8 Pro z wyświetlaczem MicroLED działa przy niższym poziomie jasności wynoszącym 4 500 nitów i ma żywotność wynoszącą zaledwie około jednej czwartej w porównaniu z jego odpowiednikiem wyposażonym w wyświetlacz AMOLED. Na początku tego roku firma Garmin dyskretnie obniżyła cenę tego modelu w Stanach Zjednoczonych o 300 dolarów (z 1 999 do 1 699 dolarów; od tego czasu cena spadła jeszcze bardziej, do 1 255 dolarów), przyznając, że niska efektywność energetyczna pozostaje obecnie czynnikiem ograniczającym tę technologię.













