Z Samsung i LG podczas targów CES w Las Vegas, ceny ich poprzedników zwykle zaczynają spadać, osiągając nadir w okresie od marca do maja, kiedy to nowe modele są faktycznie wprowadzane do sprzedaży detalicznej.
W tym roku trend ten nie tylko może się nie zmaterializować, ale wszystkie ceny telewizorów, w tym Samsunga czy chińskich telewizorów LCD, wzrosną. Podczas gdy telewizory z panelami OLED są modne wśród konsumentów w segmencie premium, są one nadal dość drogie, więc ponad 95% modeli telewizorów sprzedawanych na całym świecie nadal wykorzystuje ekran LCD. Na przykład ulubiony w 2025 roku 65-calowy Samsung S90F z wyświetlaczem QD-OLED wciąż kosztuje 1500 USD, mimo że jest przeceniony na Amazon.
Podwójny efekt gromadzenia zapasów drogich komponentów, takich jak pamięć i wyświetlacze, aby zapobiec ich dalszym podwyżkom cen zarówno przez producentów telewizorów, jak i telefonów, a także bezczynności fabryk w Chinach w tym okresie roku, spowoduje wzrost cen dużych paneli telewizyjnych.
Ten wzrost cen komponentów doprowadziłby również do wzrostu sugerowanych cen detalicznych telewizorów LCD, zwłaszcza w bardziej popularnych rozmiarach, przynajmniej w najbliższej przyszłości. Według analityków łańcucha dostaw, spadek podaży paneli telewizyjnych będzie dwukrotnie wyższy niż spadek popytu w pierwszym kwartale roku.
Po nagromadzeniu zapasów może nastąpić wytchnienie we wzroście cen elektroniki, podobnie jak miało to miejsce podczas ostatniego kryzysu pamięci, chociaż wzrost popytu na sztuczną inteligencję wskazuje, że tym razem może być inaczej.
Samsung właśnie ogłosił swoje prognozy wyników za czwarty kwartał i po raz pierwszy może przekroczyć granicę 20 bilionów wonów (13,8 miliarda dolarów) zysku w jednym kwartale, osiągając wysokie zyski dzięki wygórowanym cenom pamięci pamięci ceny za wszystko, od laptopów i telefonów po centra danych AI.








