Były dyrektor generalny Google wygwizdany na Uniwersytecie Arizony za uwagi dotyczące sztucznej inteligencji

Były dyrektor generalny Google, Eric Schmidt, który kierował firmą w latach 2001-2011, został niedawno wygwizdany przez stadion pełen studentów podczas 162. ceremonii wręczenia dyplomów Uniwersytetu Arizony w ubiegły piątek. Tłum stał się jeszcze bardziej wrogi, gdy zaczął omawiać sztuczną inteligencję na scenie. Tysiące absolwentów University of Arizona zostało zapakowanych na stadion Casino Del Sol, a buczenie zaczęło się tuż przed tym, jak Schmidt przeszedł do swojego głównego tematu.
Za każdym razem, gdy Schmidt wypowiadał słowa "AI" lub "sztuczna inteligencja", buczenie wznawiało się i za każdym razem stawało się głośniejsze. Swoją dyskusję rozpoczął od spojrzenia wstecz na to, jak poprzednie przełomy technologiczne zbudowały coś, co nazywa "katedrą wiedzy"
Dla niektórych była to inspirująca analogia, ale sytuacja stała się napięta, gdy wspomniał o sztucznej inteligencji. Stwierdził: "W grudniu ubiegłego roku magazyn Time wybrał Osobę Roku 2025 i tym razem byli to architekci sztucznej inteligencji"
Oczywiście zdenerwowało to tłum, z którego wielu oczekuje, że znajdzie się w obliczu szybko zmieniającego się rynku pracy, i zareagowali drwinami. Sytuacja stała się tak intensywna, że Schmidt musiał wstrzymać się przed bezpośrednim zwróceniem się do absolwentów University of Arizona:
"Wiem, co wielu z Państwa czuje. Słyszę Państwa. W waszym pokoleniu istnieje obawa, że przyszłość została już napisana, że nadchodzą maszyny, że miejsca pracy wyparowują, że klimat się psuje, że polityka jest podzielona i że odziedziczycie bałagan, którego nie stworzyliście. I rozumiem ten strach"
Opisał wszystkie te obawy jako "racjonalne" i obwinił algorytmy mediów społecznościowych za ich pogorszenie. Następnie Schmidt próbował zmienić narrację, mówiąc: "Pytanie nie brzmi, czy sztuczna inteligencja ukształtuje świat. Będzie. Pytanie brzmi, czy pomogą Państwo kształtować sztuczną inteligencję"
W dalszej części swojego przemówienia Schmidt powiedział również: "Jeśli nie obchodzi pana nauka, to w porządku... ponieważ sztuczna inteligencja dotknie również wszystkiego innego. Niezależnie od wybranej ścieżki, sztuczna inteligencja stanie się częścią tego, jak wykonywana jest praca"
W tym momencie buczenie osiągnęło swój szczyt, ale Schmidt kontynuował, mówiąc: "Przyszłość jeszcze się nie skończyła. Teraz Państwa kolej, by ją kształtować"
Jednak reakcja publiczności jasno pokazała, że wielu młodych absolwentów jest głęboko zaniepokojonych tym, że sztuczna inteligencja może wyeliminować stanowiska dla początkujących w wielu branżach.












