Apple MacBook Neo 2 prawdopodobnie nie otrzyma obsługi dotykowej, twierdzi znany analityk

MacBook Neo trafił na pierwsze strony gazet - dosłownie - kilka dni temu, kiedy pojawił się jako Apple pierwszy w historii MacBook poniżej 600 dolarów. Notebook z procesorem A18 Pro cierpi z powodu wielu wad, ale nadal charakteryzuje się przyzwoitą jakością wykonania i 13-calowym wyświetlaczem Retina o jasności 500 nitów, który jest całkiem przyjemny dla oka.
Wkrótce po premierze laptopa zaczęły pojawiać się doniesienia, że następna generacja MacBooka Neo 2 będzie wyposażona w ekran dotykowy, jak twierdził znany analityk, Ming-Chi Kuo. Jednak w najnowszym raporcie analityk stwierdził https://medium.com/@mingchikuo/apple-the-only-bright-spot-among-notebook-brands-in-2026-neo-neo-2-oled-roadmap-strategy-5bbd40eabe90 że Apple MacBook Neo 2 może nie być już na dobrej drodze do wyposażenia go w ekran dotykowy, powołując się na "kontrole branżowe".
Kuo twierdzi, że decyzja o przyznaniu następnemu MacBookowi Neo wyświetlacz dotykowy miała pomóc mu konkurować z Chromebookami, z których wiele ma dotykowe wyświetlacze i dominuje na rynku edukacyjnym. Kuo nie ujawnił żadnych dalszych powodów, dla których takie plany zostały porzucone, ale można bezpiecznie założyć, że głównym powodem były koszty komponentów.
W porównaniu do większości Chromebooków dostępnych na rynku, Apple MacBook Neo(obecnie 599 USD na Amazon) oferuje znacznie lepszą wydajność, doskonały wyświetlacz i oczywiście pełne wsparcie dla aplikacji desktopowych.











