Android proszę uważać: Preinstalowane złośliwe oprogramowanie może uzyskać dostęp do danych systemowych, w tym prywatnych informacji i danych bankowych

Dzięki uprzejmości badaczy bezpieczeństwa, niczego niepodejrzewający klienci mogą często dowiedzieć się o exploitach bezpieczeństwa czających się w ich inteligentnych urządzeniach. Jeden z takich zespołów z Kaspersky Labs odkrył nowe złośliwe oprogramowanie, które, co szokujące, czasami jest preinstalowane w nowoczesnych urządzeniach Android.
Nazwane Keenadu, to wyrafinowane złośliwe oprogramowanie może infekować pakiety aktualizacji OTA, wkradając się w ten sposób do oprogramowania układowego zainfekowanych urządzeń. Inne sposoby, w jakie złośliwe oprogramowanie może wkraść się do urządzeń, to pobieżne nieoficjalne instalatory aplikacji, a czasem nawet oficjalny sklep Google Play.
Złośliwe oprogramowanie nie jest żartem i najwyraźniej może zapewnić pełny dostęp do urządzenia podmiotom o złych zamiarach. Obejmuje to, jak twierdzi Kaspersky, dostęp do danych systemowych, w tym plików osobistych i poufnych informacji, możliwość instalowania aplikacji bez zgody i tym podobne. Co ciekawe, wydaje się również, że złośliwe oprogramowanie było dotychczas wykorzystywane wyłącznie do popełniania oszustw reklamowych.
Niektóre z zainfekowanych aplikacji, które zostały wykryte przez Kaspersky, są wymienione na poniższym obrazku:

Jeśli chodzi o pochodzenie złośliwego oprogramowania, wydaje się, że nie ma żadnych konkretnych informacji. Badacze odkryli jednak, że nie aktywuje się, jeśli wykryje chińską strefę czasową lub lokalizację, a także jeśli Sklep Play nie zostanie znaleziony na urządzeniu. Chociaż nie wysuwamy żadnych roszczeń, nadal chcielibyśmy podkreślić, że Sklep Google Play nie działa w Chinach.
Złośliwe oprogramowanie zostało znalezione w wielu urządzeniach, z których jednym był Alldocube iPlay 50 Mini Pro. Allodcube jest również pochodzenia chińskiego i wcześniej przyznał, że cierpiał z powodu naruszonych kanałów aktualizacji OTA, jak wskazał BleepingComputer.
W chwili pisania tego tekstu Kaspersky stwierdził, że złośliwe oprogramowanie "Keenadu" pochłonęło ponad 13 000 ofiar, w tym urządzenia głównie z Japonii, Rosji, Holandii, Niemiec i Brazylii.
Niestety, jeśli użytkownik ucierpi w wyniku takiego ataku, najlepszym sposobem działania wydaje się być zastąpienie go nowym od producenta o lepszej reputacji. Dzieje się tak, ponieważ złośliwe oprogramowanie osadza się tak "głęboko" w oprogramowaniu układowym urządzenia, że jego usunięcie staje się praktycznie niemożliwe. Pozyskiwanie oprogramowania układowego od innego dostawcy może działać, ale wiąże się z własnym ryzykiem, takim jak niekompatybilność.
Źródło(a)
Teaser image by Tima Miroshnichenko











