
32-bitowy dźwięk sprawia, że nowe kamery GoPro zmieniają zasady gry: Koniec z przycięciami i problemami ze wzmocnieniem
CheckMag
Nowa seria kamer GoPro Mission 1 zakłóca rynek, wprowadzając wewnętrzny 32-bitowy dźwięk pływający, technologię "siatki bezpieczeństwa", która wcześniej była dostępna wyłącznie w Nikon ZR za 2200 USD. Wprowadzona na rynek 28 maja 2026 r. kamera Mission 1 umożliwia nagrywanie dźwięku "un-clippable" za pomocą dowolnego zewnętrznego mikrofonu, co wyznacza nowy standard branżowy.Martin Filipov, 👁 Martin Filipov (tłumaczenie DeepL / Ninh Duy) Opublikowany 🇺🇸 🇪🇸 ...
GoPro ma zamiar wstrząsnąć światem wideografii po ogłoszeniu swojej nowej serii nową serię Mission 1 - linii wysokiej klasy kamer kompaktowych, która obejmuje Mission 1, Mission 1 Pro i Mission 1 Pro ILS z wymiennym obiektywem.
Jednakże, podczas gdy nowy 50 MP, 1-calowy sensor i możliwości wideo 8K/30fps przyciągają uwagę, prawdziwą rewolucją jest dział audio serii Mission 1 - włączenie wewnętrznego 32-bitowego nagrywania dźwięku typu float.
Proszę pomyśleć o 32-bit float jako HDR (High Dynamic Range) dźwięku. W fotografii HDR pozwala odzyskać szczegóły z najgłębszych cieni i najjaśniejszych świateł, które w przeciwnym razie zostałyby utracone.
GoPro Mission 1 stanie się pierwszą przystępną cenowo kamerą z 32-bitowym dźwiękiem float - funkcją, którą powinna posiadać każda nowa kamera
W przypadku dźwięku, 32-bitowa funkcja float zapewnia tak ogromny zakres dynamiki, że praktycznie niemożliwe jest "przycięcie" lub zniekształcenie nagrania. Niezależnie od tego, czy filmują Państwo szept, czy dosłowną eksplozję, wszystkie dane są dostępne. Jeśli nagranie brzmi zbyt cicho lub zbyt głośno i jest zniekształcone, można je po prostu "wzmocnić" lub zmniejszyć w postprodukcji bez utraty jakości. Sprawia to, że pokrętło "wzmocnienia" na kamerze staje się zbędne (o ile nie mają Państwo nic przeciwko późniejszej edycji filmów).
Z technicznego punktu widzenia jest to ogromny cios dla status quo. Jedynym innym aparatem na świecie oferującym wewnętrzne 32-bitowe nagrywanie zmiennoprzecinkowe jest Nikon ZR, którego cena zaczyna się od 2200 USD. Wprowadzając tę funkcję audio do serii Mission 1 w cenie, która ma być znacznie niższa, GoPro udostępnia profesjonalny dźwięk przeciętnemu twórcy treści.

Kamery GoPro Mission 1 wkrótce zmienią wideografię poprzez dźwięk; Sony, Canon, DJI, Apple muszą jak najszybciej nadrobić zaległości
Częścią wspaniałości posiadania 32-bitowej funkcji float wbudowanej bezpośrednio w sprzęt kamery jest sama elastyczność, na jaką pozwala. Zazwyczaj, aby uzyskać taki poziom kontroli dźwięku, trzeba kupić specjalne (raczej drogie) mikrofony, które obsługują 32-bitowy float.
Jednak w przypadku kamer takich jak Mission 1 i Nikon ZR, można podłączyć dowolny standardowy mikrofon typu shotgun lub lav, a kamera zajmie się ciężką pracą, zapewniając, że niezależnie od tego, jaki sygnał wysyła mikrofon, zostanie on przechwycony za pomocą "nieprzyczepnej" siatki bezpieczeństwa.
Podsumowując, zaskakujące dodanie 32-bitowego nagrywania pływającego do serii GoPro Mission 1 jest dokładnie tym, czego potrzebował świat kamer i prawdziwym wyzwaniem dla takich firm jak Sony, Canon, DJI i wszystkich producentów telefonów, którzy poważnie podchodzą do wideografii.
Udowadniając, że 32-bitowy float może zmieścić się w tak kompaktowej obudowie, GoPro ustanawia nowy standard branżowy, który prawdopodobnie zmusi każdego dużego producenta, aby przestał pozwalać "przyciętemu dźwiękowi" rujnować dzień twórcy - mówiąc z doświadczenia. Auć!
Seria GoPro Mission 1 ma zostać wprowadzona na rynek 28 maja 2026 roku.
Źródło(a)
Notebookcheck, GoPro






