###leftbanner###
 
 
testy i recenzje laptopów - polska edycja - laptop > Laptopy > Toshiba Satellite A100-847 - recenzja użytkownika

Toshiba Satellite A100-847 - recenzja użytkownika

Toshiba Satellite A100-847 to jeden z popularniejszych ostatnimi czasy laptopów w zakresie cenowym około 4,5-5 tys. złotych, o których najczęściej debatujemy na naszym forum. Co prawda komputer ten ma już swojego następcę, którym jest A100-012, jednak jest to bardzo zbliżony model, więc niniejsza recenzja da pewne pojęcie i o jego możliwościach. Z zainteresowaniem przeczytają ją też osoby, które będą chciały kupić ten wycofywany ze sprzedaży model jako używany. Autorem artykułu jest Mateusz, udzielający się na naszym forum jako energhizer.

Wstęp

Z chwilą rozpoczęcia studiów na Politechnice Wrocławskiej postanowiłem kupić laptopa. Kwota, jaką dysponowałem, to 5000 zł. Komputer miał umożliwić korzystanie z uczelnianej sieci Wi-Fi, jak również służyć do grania. Na początku określiłem, jakie elementy konfiguracji są dla mnie istotne. Wiedziałem, że procesora ani karty graficznej nie wymienię, stąd musiały być to komponenty z wyższej półki. Wybór padł na jednostkę centralną Intela, gdyż platforma Centrino uważana jest za lepiej dopracowaną niż AMD. Obsługa instrukcji 64-bitowych miała zapewnić korzystanie z przyszłościowych aplikacji. Odnośnie karty graficznej miałem złe wspomnienia ze współpracy z ATI, więc od początku szukałem karty NVIDII. Dysk i pamięć RAM były sprawą drugorzędną, gdyż są wymienne, więc zawsze można je dokupić. Dodam, że byłem "zielony jak trawa" w temacie laptopów. Postanowiłem rozejrzeć się po uczelni i popatrzeć, jakie marki są popularne wśród kolegów. Przeważały: Asus, Acer, HP i oczywiście Toshiba. Szybko okazało się, że ciężko znaleźć laptop, który spełniałby moje założenia. Jeśli już nawet taki znalazłem, to kosztował on 7000 zł (HP, Asus). Od niechcenia rzuciłem okiem na ofertę laptopów Toshiby i znalazłem to, czego szukałem! Toshiba A100-847 - procesor taki jak trzeba, karta graficzna też i najważniejsze, cena... 4750 zł! Przejdźmy, więc do opisu mojego nowego "towarzysza".

Wyposażenie

Zasilacz 115V-230V 90W oraz płyty z oprogramowaniem.

Windows XP Home, Norton Internet Security 2006, Express Media Player, pakiet do zarządzania energią i podzespołami takimi jak czytnik linii papilarnych. Wszystko jest razem jako Recovery Disc.

Obudowa

Nie będę się rozpisywał na temat wyglądu laptopa. Jest to kwestia gustu. Jako że to konstrukcja identyczna z modelem A100-979 przetestowanym wcześniej przez Notebookcheck.pl, można samemu ocenić, czy takie zestawienie kolorów nam odpowiada.

Obudowa jest dobrze znana z innych modelai i można ją uznać za udaną. Wszystkie złącza rozmieszczone są logicznie. Można mieć zastrzeżenia do USB po prawej stronie. Kiedy korzystamy z pendrive'a i pracujemy myszką, trochę brakuje miejsca. Zawsze jednak można podłączyć pendrive'a do portu USB umieszczonego z tyłu obudowy. Poza tym wszystko jest na swoim miejscu - żadnych niespodzianek.

System ryglujący ekran jest łatwy w obsłudze, a jednocześnie pewny. Pewną niedogodnością może być lekko uginająca się na środku klawiatura. Całość jest dobrze spasowana - brak skrzypienia czy trzasków. Komputer można bez obaw trzymać w rękach i spokojnie wkładać do plecaka czy torby bez ryzyka, że coś się złamie. Na spodzie obudowy zamontowane są gumowe podkładki zapobiegające przesuwaniu się komputera.

Mocowanie ekranu jest stabilne, nie kołysze się on niepotrzebnie. Ręce wygodnie opierają się na obudowie za sprawą zaokrąglonego frontu, dzięki czemu nie bolą nadgarstki.

Obraz

Posiada dobre kąty widzenia, jego jasność jest odpowiednia. Jest całkowicie czytelny nawet przy minimalnej jasności, co pozwala znacznie wydłużyć czas pracy na baterii. Nie męczy wzroku nawet po kilku godzinach grania. Gra się i ogląda filmy bardzo przyjemnie.

Osiągi

Testy przeprowadzane były przy następujących parametrach:

- oryginalne sterowniki,
- pełne taktowanie procesora 2x2 GHz,
- wydajność karty graficznej (Performance)
- wyłączona synchronizacja pionowa (VSync), aby ograniczała prędkość wyświetlania do 60 kl/s
- konfiguracja gier podana jest osobno dla każdej
- liczba klatek na sekundę mierzona programem Fraps (średnia)
- rozdzielczość ekranu 1024x768

Do próby podkręcania skłoniły mnie dwie rzeczy. Po pierwsze oznaczenie DDR2. Według niego pamięci mają czas dostępu 2,2 ns, czyli powinny (jak się okazało, założenie było słuszne) pracować stabilnie przy 450 MHz. Drugą rzeczą było domyślne taktowanie modelu A100-979, które wynosi 400 MHz dla pamięci w miejsce 350 MHz w moim modelu. Chciałbym podkreślić, że nie biorę odpowiedzialności za nieudane próby podejmowane przez Czytelnika zainspirowanego moimi dokonaniami. 

Podkręcenie karty graficznej pozwala zbliżyć się wydajnością do GF7700 całkowicie za darmo. Należy jednak pamiętać, że ta druga zamiast 8/5 jednostek teksturujących (GF7600) ma ich odpowiednio 12/5 (GF7700).

Gra High High OC Med Med OC Low Low OC Wzrost %
NFS Underground 84 91 - - - - 8
NFS U-ground 2 32 39 60 66 113 120 6-22
NFS Most Wanted 28 33 65 70 85 90 4-18
NFS Carbon 17 19 57 66 63 80 12-27
Far Cry 38 50 - - - - 32

AA - Antialiasing, AF - Anisotropic Filtering; funkcje poprawy jakości obrazu

Komentarz: Wyniki na najwyższym poziomie High w NFS Carbon może nie zachwycają, ale włączone były wszystkie możliwe wodotryski, których jadąc 300 km/h trudno wypatrywać. Jakość obrazu była niesamowita w każdej z gier. Nie zapominajmy, że chodzi w tym przypadku o mobilną kartę graficzną, która nie ma do dyspozycji 50-100 W, jak to jest w komputerze stacjonarnym, lecz 15 W! Biorąc to pod uwagę, wyniki należy uznać za bardzo dobre. Piszę to, aby ustrzec się komentarzy, że karta jest słaba. Co w takiej sytuacji mają powiedzieć posiadacze kart zintegrowanych? Chciałbym zauważyć, że nawet na najniższych detalach gra jest ładniejsza od grafiki oferowanej przez GeForce 4Ti, którego mam w desktopie. Ma to zapewne związek z obsługą DirectX 9.0c. Podkręcenie karty graficznej daje spory wzrost wydajności - 4-32% w zależności od ustawień. Co ciekawe, ustawienie taktowania procesora 2x2 GHz daje niekiedy... jedną klatkę na sekundę więcej. Lepiej, zatem ustawić dynamiczne sterowanie mocą w Notebook Hardaware Control, a zaoszczędzoną moc wykorzystać dla karty graficznej, dając taktowanie pamięci np. 400 MHz. Przy graniu bowiem przydzielane jest taktowanie 2x1,33 (ew. 1,5) GHz, w wypadku którego procesor pobiera 20% mniej energii niż przy 2x2 GHz! Temperatura procesora, a tym samym we wnętrzu laptopa, jest wówczas niższa o 10 stopni i nie ma ryzyka, że podzespoły się przegrzeją po zwiększeniu taktowania karty graficznej. Jako dowód może uchodzić fakt, że podczas testów nie wystąpił w grafice żaden artefakt, obyło się bez restartu systemu czy zamrożenia obrazu. Uczciwie należy przyznać, że w Far Cry na maksymalnych detalach widoczny jest niedobór pamięci. Pomimo tego, że w NFS Carbon liczba klatek spada poniżej granicy 24 kl/s, gra toczy się płynnie. Tempo jest lekko zwolnione, ale brak jakichkolwiek skoków w wyświetlaniu grafiki.

W dwóch zdaniach: Urok laptopa polega głównie na mobilności, możliwość grania to przyjemny dodatek - nie zapominajmy o tym. W oparciu o osiągnięte wyniki sądzę, że możliwe jest spokojne granie w nowe i wymagające gry nawet na średnim poziomie.

W celu zwiększenia wydajności komputera korzystne będzie moim zdaniem dokupienie pamięci taktowanej 667 MHz, co pozwoli na synchroniczną pracę z procesorem, gdyż współpracuje on przecież z magistralą 667 MHz. Dodatkowo pamięć będzie działała w trybie Dual Channel, co powoduje wzrost wydajności o 10-15%. W sumie można więc zyskać przyrost nawet o 25% (orientacyjnie). Należy przy tym pamiętać, że sama częstotliwość pamięci 667 MHz to nie wszystko Istotne są także parametry samej pamięci, tzw. CL (Cycle Latency). Najczęściej spotykane są moduły z CL=5, warto jednak dołożyć trochę i poszukać tych z opóźnieniem CL=4.

Osiągi dysku są bardzo dobre, na co warto zwrócić uwagę. Nie ma problemów z czekaniem na odczyt danych. Transfer na poziomie 30-35 MB/s zapewnia spokojne konwertowanie filmów.

» No benchmarks for this notebook found!

» No benchmarks for this notebook found!

No HDD benchmark entry found!

Wpływ na otoczenie

Hałas

Mimo ciągłej pracy wentylatora, nie słychać wcale, że laptop działa. Drugi bieg wiatraka włącza się tylko przy długotrwałej pracy na pełnym taktowaniu 2x2 GHz. Nawet wtedy jest jednak całkowicie znośny. Zdarza się to rzadko, bowiem do grania wystarcza taktowanie 2x1,5 GHz. Głośniej robi się przy używaniu napędu DVD, ale tylko przez okres jego pracy, czyli maksymalnie 10 minut. Pisanie na klawiaturze jest bezgłośne za sprawą bardzo miękko osadzonych klawiszy.

Ciepło

Podczas normalnej pracy (tekst, internet) ciepło pojawia się tylko po prawej stronie touchpada (około 30 stopni). Kiedy gramy dłuższą chwilę, cieplej robi się przy wylocie wentylatora z lewej strony, ale to akurat zupełnie normalne. Zjawisko to nie powoduje żadnych nieprawidłowości w pracy laptopa, ani nie utrudnia pracy na nim. 

Głośniki

Wszelki komentarz jest tu chyba zbędny. Moim i nie tylko zdaniem Toshiba ta ma najlepsze głośniczki montowane w laptopach, a na pewno spośród sprzętów w tym przedziale cenowym. Umożliwiają one odtwarzanie dźwięku w trybie SRS WOW, który sprawia wrażenie przestrzennego. Oczywiście nie polecam ich katować głębokim basem. Używam ich do słuchania zespołów rockowych i do pasma przenoszonych częstotliwości nie można mieć żadnych zastrzeżeń. 

Wydajność akumulatora

Na wyposażeniu seryjnym znajduje się akumulator 6-komorowy 4000 mAh 10,8 V. Przy tych parametrach zapewnia on moim zdaniem przyzwoite czasy pracy. Korzystanie z internetu kończy się średnio po 2–2,5h (zależnie od sygnału). Podczas pracy w edytorze tekstu sprawa wygląda podobnie. Najdłuższy film, jaki obejrzałem, to „Piraci z Karaibów” - czas trwania 2 godziny i 16 minut. Na minimalnej jasności i oczywiście z dźwiękiem. Czas ładowania jest krótki, bo wynosi tylko 2 godziny i 10 minut przy wyłączonym kompie. Warto napisać w tym miejscu, że za pomocą programu Notebook Hardware Control można ograniczyć zasilanie procesora. Tym samym zmniejsza się pobór mocy przez procesor i wydzielane przez niego ciepło. W moim przypadku daje to oszczędność na poziomie średnio 10% względem normalnego zasilania. Kartę graficzną można również zmusić co nieco do oszczędności:-) Reasumując, myślę, że wynik rzędu 3 godzin bez Wi-Fi jest w zasięgu, ale nic nie obiecuję. Warto dodać, że laptop może pracować na zasilaniu sieciowym bez włożonego akumulatora. Sam korzystam z tego, aby nie skracać żywotności baterii. Kiedy gramy, korzystając z zasilania sieciowego, a akumulator znajduje się w środku, nieźle go podgrzewamy. To z kolei przekłada się na skrócenie czasu jego życia. Z tego względu nie jestem w stanie podać czasu pracy na baterii podczas gry. Istnieje możliwość dokupienia 12-komorowego akumulatora 8800 mAh - zainteresowanym nie muszę nic więcej pisać;-) 

Inne

Zebrałem tu informacje które ciężko przyporządkować.

  1. Czułość touchpada jest bardzo dobra. Tabliczka reaguje poprawnie i nie trzeba powtarzać kilkakrotnie operacji przesuwania kursora.
  2. Czytnik linii papilarnych również działa za pierwszym razem, jeśli oczywiście jesteśmy uprawnioną osobą:-) Nie daje się oszukać.
  3. Regulacja głośności z przodu obudowy pozwala grać swobodnie, a kiedy robi się za głośno, przyciszyć dźwięk bez wyłączania aplikacji.
  4. Touchpad można bardzo szybko wyłączyć (Fn+F9) i nie będzie przeszkadzał w graniu.
  5. Wyjście na słuchawki z przodu obudowy powoduje, że kabelek nie pląta się między rękami i nie przeszkadza w pisaniu na klawiaturze.
  6. Brak jest całej masy naklejek na obudowie, więc laptop nie rzuca się w oczy...
  7. Bardzo przyjemna w pisaniu i intuicyjna klawiatura.
  8. Akumulator można w łatwy sposób wyjmować.
  9. Łatwy dostęp do gniazd pamięci, przy czym sprzedawca poinformował mnie, że nie ma żadnych plomb, więc można samemu zainstalować dodatkowy moduł!
  10. Za pomocą płyty Recovery zainstalowanie pełnego systemu wraz ze sterownikami i sformatowaniem dysku zajmuje niecałą godzinę.
  11. Niebieskie kontrolki nie przeszkadzają w oglądaniu filmów i pracy na komputerze. Nie odciągają wzroku i nie drażnią.

Tips & Tricks

Decyzję o ich zastosowaniu pozostawiam Użytkownikom. Są to moje spostrzeżenia jako elektronika i posiadacza laptopa:

1. Warto zainstalować aplikację Notebook Hardware Control. Program pozwala sterować dynamicznie częstotliwością w zależności od obciążenia procesora. Standardowy Toshiba Power Saver pełni tą samą funkcję, ale z gorszym skutkiem. Dodatkowo NHC pozwala zmniejszyć napięcie zasilania procesora. Moje ustawienia na zasilaczu są następujące (odpowiednio mnożnik i napięcie):

6x 0,95 V
7x 0,95 V
8x 0,95 V
9x 1,05 V
10x 1,05 V
11x 1,075 V
12x 1,100 V (zamiast 1,2125)
18% mniejsze wydzielanie ciepła, 10 stopni niższa temperatura

Podczas pracy na akumulatorze mam stałe taktowanie 1 GHz (mnożnik x6).

Nie są to wartości ostateczne. Można zejść jeszcze niżej, ale mnie tyle wystarcza. Komputer jest oczywiście w pełni stabilny.
Komentarz: Procesor jest bardzo dopracowaną jednostką skoro może pracować przy tej częstotliwości z tak niskim napięciem. Układ zasilania laptopa jest bardzo stabilny.

2. Warto dodać do rejestru plik "coolbits". Pozwala on zmniejszyć/zwiększyć taktowanie karty graficznej w trybie 2D oraz 3D (gry, filmy). Przeglądając strony internetowe lub pracując w edytorze tekstu, nie potrzebujemy taktowania na poziomie GeForce'a 4Ti 250 MHz/250 MHz. W zupełności wystarczy taktowanie na poziomie kart zintegrowanych 125 MHz/125 MHz. Moje ustawienia wyglądają następująco:

2D (internet, tekst, muzyka) - GPU 125 MHz - MEM 125 MHz
3D (filmy, gry) - GPU 450 MHz MEM - 450 MHz
Ustawienia dotyczą zarówno pracy na zasilaczu jak i akumulatorze, z tym zastrzeżeniem, że na baterii nie gram.

3. Przy pracy na akumulatorze warto zmniejszyć jasność ekranu. Można w ten sposób zyskać do 30 minut za darmo. Oczywiście poziom, do którego można zmniejszyć jasność, zależy od oświetlenia jak również od predyspozycji Użytkownika. Należy pamiętać, aby nie przesadzać i nie przemęczać oczu, bo zysk czasu pracy na baterii okupiony będzie kupnem okularów:-)

4. Akumulator uzyskuje pełną sprawność po 3 pełnych cyklach ładowania i rozładowania. Pomimo tego, co mówi się o akumulatorach Li-Ion, nie polecam doładowywać baterii, która nie jest rozładowana poniżej 5%. Ilość ładowań akumulatora jest ograniczona, lepiej więc wykorzystać je na pełne ładowania niż podładowania.

5. Warto dokupić myszkę, gdyż zwiększa efektywny czas pracy na baterii. Szybciej bowiem poruszamy się między oknami i przeglądamy strony internetowe. Jesteśmy w stanie wykonać więcej rzeczy w krótszym czasie.  

6. Warto korzystać z hibernacji. Jest to możliwe podczas pracy na baterii, zasilaczu, jak również przy wyjętym akumulatorze i odłączonym zasilaniu -wówczas zasilanie podtrzymuje bateria RTC. Przy zamykaniu systemu w ten sposób zawartość RAM jest zapisywana na HDD. Po włączeniu zasilania nie następuje procedura pełnego ładowania WINXP. Następuje tylko przeniesienie do pamięci RAM wczesniej zapisanej na HDD zawartości.
Efekt: uruchomienie systemu trwa 20 sekund!

7. Zaraz po zakupie laptopa warto dokonać podziału dysku na partycje. W przeciwnym wypadku, w razie - odpukać - awarii systemu, ponowne zainstalowanie systemu wiąże się ze sformatowaniem całego dysku, czyli utratą WSZYSTKICH DANYCH!

Podsumowanie

Toshiba Satellite A100-847

Czy ten laptop ma jakieś istotne wady? Ja ich nie znalazłem, dlatego go kupiłem. Dla mnie to idealny laptop w tym przedziale cenowym. Dobra alternatywa względem porównywalnych, lecz znacznie droższych konfiguracji innych producentów. Dzięki zastosowaniu procesora 64-bitowego nie ma obawy, że za rok będzie trzeba kupić nowego laptopa, aby korzystać z Visty. Pamięć RAM można rozbudować, gdyż jest wolne gniazdo (obsługa do 4 GB RAM). Karta graficzna zapewnia wydajność wystarczającą do grania w nowe gry, jednocześnie posiada umiarkowany apetyt na moc. Głośniczki powodują, że nie chce się przerywać słuchania muzyki...

W pigułce: laptop o bardzo dobrych parametrach fabrycznych z możliwością rozbudowy w rewelacyjnej cenie.

 

Zachęcamy do dyskusji nt. powyższego testu i testowanego urządzenia na naszym forum. -> Forum

pod lupą: Toshiba Satellite A100-847

Specyfikacja techniczna

Toshiba A100-847

:: Procesor
:: Pamięć
512 MB, 512 MB DDR2 PC4300 SDRAM, maks. 4096 MB
:: Karta grafiki
:: Matryca
15,4 cali 16:10, 1280x800 pikseli, TruBrite WXGA TFT
:: Dysk twardy
100 GB - 5400 rpm, 100 GB 5400 obr/min Hitachi HTS541010G9SA00: 100GB, 5400rpm
:: Złącza
ExpressCard, PCMCIA TypII, IEEE1394 Firewire, wej¶cie mikrofonowe, wyj¶cie s³uchawkowe, 4x USB 2.0, S-Video out, VGA-out, LAN, modem
:: Gabaryty
wysokość x szerokość x głębokość (mm): 37 x 360 x 267
:: Waga
2.8 kg
:: Akumulator
, litowo-jonowy 4000 mAh (10,8 V)
:: Cena
4750 PLN
:: Inne
Intel i945PM, HDD: 100GB, 5400rpm, Hitachi HTS541010G9SA00, Realtek HD Audio, DVD +/-R (DL) Matshita UJ-841S,

 

Pro

  • osiągi
  • cena
  • możliwość bezpiecznego podkręcenia karty graficznej
  • cicha praca
  • głośniki Harman/Kardon
  • czytnik linii papilarnych
  • możliwość kupienia 12-komorowej baterii
  • możliwość słuchania muzyki bez włączania systemu
  • złącze ExpressCard obok PCMCIA typ II
  • Contra

  • wolny odczyt DVD-RW
  • ubogie wyposażenie dodatkowe
  • lakoniczna instrukcja
  • ułożenie USB po prawej stronie
  • brak złącza DVI
  • Autor

    Serdeczne podziękowania dla energhizera, użytkownika naszego forum, za dostarczenie nam tak rozbudowanej recenzji.

     

    > testy i recenzje laptopów - polska edycja - laptopy, notebooki, opinie, porady, porównania, baza testów, nowinki > Laptopy > Toshiba Satellite A100-847 - recenzja użytkownika
    8. May 2013